W poniedziałek z amerykańskich rynków akcji wyparowały dwa biliony dolarów w ciągu zaledwie trzech godzin, w jednym z najbardziej dramatycznych śróddziennych zwrotów akcji w tym roku, gdy geopolityczny wstrząs zderzył się z rynkiem już i tak znajdującym się pod presją największego IPO w historii Stanów Zjednoczonych.
Jak zaczął się ten dzień
Sesja otworzyła się zaskakująco optymistycznie. O godzinie 9:45 czasu ET indeks S&P 500 rósł o prawie 1,5%, a akcje spółek technologicznych prowadziły wzrosty. Nic we wczesnej sesji nie zapowiadało tego, co miało nastąpić.
Około godziny 10:40 presja sprzedażowa zaczęła narastać jednocześnie we wszystkich głównych klasach aktywów, bez żadnego wyraźnego nagłówka, który by to wyjaśniał. Odwrócenie było gwałtowne, szerokie i celowe – rodzaj skoordynowanego wyjścia, który doświadczeni obserwatorzy rynku kojarzą z instytucjami reagującymi na informacje, które nie dotarły jeszcze do opinii publicznej.
Dwie godziny później przyczyna stała się jasna.
Helikopter, który poruszył rynkami
Prezydent Trump ogłosił, że Iran poprzedniej nocy zestrzelił amerykański helikopter Apache w Cieśninie Ormuz i że Stany Zjednoczone muszą odpowiedzieć na ten atak. Indeks S&P 500 natychmiast spadł do nowego dziennego minimum, tracąc 240 punktów od porannego szczytu, co w ciągu trzech godzin wymazało 2,1 biliona dolarów kapitalizacji rynkowej.
Geopolityczny wstrząs nastąpił w momencie, gdy rynek już zmagał się ze znaczną strukturalną presją sprzedażową pochodzącą z zupełnie innego źródła.
Czynnik SpaceX
SpaceX ma zadebiutować na giełdzie 12 czerwca przy wycenie 1,77 biliona dolarów, pozyskując 75 miliardów dolarów w tym, co byłoby największym IPO w historii USA. Spółka przydzieliła 30% akcji inwestorom detalicznym – trzy razy więcej niż wynosi norma branżowa – jednak większość inwestorów detalicznych nadal nie otrzymała pełnej wnioskowanej alokacji. Ci, którzy chcą nabyć więcej akcji SpaceX na otwarciu w czwartek, potrzebują dziś gotówki i pozyskują ją, sprzedając posiadane pozycje.
SpaceX nie wejdzie do indeksu Nasdaq 100 bezpośrednio w dniu debiutu. Nasdaq zmienił swoje zasady specjalnie na potrzeby tego IPO, skracając standardowy trzymiesięczny okres oczekiwania do zaledwie 15 dni sesyjnych, co oznacza, że wymuszone mechaniczne zakupy przez wszystkie fundusze QQQ spodziewane są około początku lipca. Analitycy szacują, że proces ten będzie wymagał automatycznych zakupów akcji SpaceX o wartości od 22 do 27 miliardów dolarów, a wszystkie istniejące akcje z indeksu Nasdaq 100 zostaną zredukowane, aby zrobić miejsce. MSCI przyjęło podobne zasady wczesnego włączenia, dodając kolejne biliony w śledzonych aktywach, które będą zobowiązane do zakupu akcji SpaceX po debiucie.
W rezultacie inwestorzy detaliczni i instytucjonalni jednocześnie pozyskują gotówkę – detaliczni, aby uczestniczyć w debiucie, a instytucjonalni, aby przygotować bilanse na wymuszone rebalansowanie indeksów, które nastąpi.
Co to oznacza
Poniedziałkowa wyprzedaż była wynikiem splotu dwóch sił, które zbiegły się w tym samym momencie. Napędzana przez SpaceX likwidacja pozycji narastała po cichu od kilku dni w miarę zbliżania się debiutu. Incydent z irańskim helikopterem dostarczył emocjonalnego wyzwalacza, który zamienił uporządkowane pozyskiwanie gotówki w chaotyczną ucieczkę od ryzyka.
The Kobeissi Letter, który zasygnalizował nietypowy wzorzec sprzedaży zanim nagłówki dotarły do mediów, zauważył, że gdy instytucje sprzedają tak agresywnie we wszystkich klasach aktywów jednocześnie, często sygnalizuje to świadomość informacji, których szerszy rynek jeszcze nie posiada. W tym przypadku ta informacja najwyraźniej dotyczyła incydentu z helikopterem, który Trump potwierdził jako zdarzenie z poprzedniej nocy.





