CENTRUM DANYCH. Technik pracuje w centrum danych AI Amazon Web Services w New Carlisle w stanie Indiana w USA, 2 października 2025 r.CENTRUM DANYCH. Technik pracuje w centrum danych AI Amazon Web Services w New Carlisle w stanie Indiana w USA, 2 października 2025 r.

Memy z klocków Lego, „slopaganda" AI: irańska machina dezinformacji

2026/04/11 10:00
8 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

W miarę jak konflikt między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem się nasila, pole bitwy rozszerzyło się daleko poza granice fizyczne i, zgodnie z oczekiwaniami, w świat cyfrowy.

Obok zagrożeń dla centrów danych należących do amerykańskich firm oraz innej infrastruktury technologicznej na Bliskim Wschodzie, Iran i jego zwolennicy wdrożyli wyrafinowaną kampanię wpływu online, mającą na celu sianie zamętu, wzmocnienie własnego wizerunku wojskowego i osłabienie zaufania publicznego do przywództwa zachodniego.

Dezinformacja jako część wojny asymetrycznej

Jak wcześniej omawialiśmy, ataki Iranu na centra danych i zamknięcie Cieśniny Ormuz są częścią jego strategii wojny asymetrycznej. Nie są w stanie stawić czoła USA i Izraelowi w bezpośredniej konfrontacji militarnej.

Dezinformacja jest również częścią tej strategii, której celem jest kształtowanie globalnych percepcji i narracji, z nadzieją na skrócenie wojny.

Według Tine Munk, starszego wykładowcy kryminologii na Uniwersytecie Nottingham Trent i specjalisty od cyfrowej wojny, cytowanego przez France24, celem jest "stworzenie wątpliwości i niepewności" poprzez zalewanie internetu mieszanką przetworzonej, sfabrykowanej i wprowadzającej w błąd treści.

Wspólne tematy obejmują przesadzanie w sukcesach wojskowych Iranu — takie jak twierdzenia o zniszczeniu izraelskich obiektów jądrowych lub lotniska Ben Gurion — oraz przedstawianie zachodnich przywódców jako będących w stanie porażki lub tchórzostwa, jak ustaliło NewsGuard.

Na przykład powszechne fałszywe twierdzenia, propagowane przez konta pro-chińskie, sugerowały, że izraelski premier Benjamin Netanjahu uciekł do Niemiec na początku wojny.

Według NewsGuard, spośród 50 fałszywych twierdzeń zidentyfikowanych w pierwszych 25 dniach wojny, 92% było pro-irańskich. Pozostałe 8% było pro-izraelskich i pro-amerykańskich. Ta liczba pokazuje, jak Iran może być bardziej aktywny w wykorzystywaniu dezinformacji jako części swojej strategii wojny informacyjnej i propagandy.

Prezydent USA Donald Trump, podobnie jak Iran, forsował własne twierdzenia, że wojna była dla nich niezwykle udana.

Trump, po porozumieniu o zawieszeniu broni, powiedział Agence France-Presse: "Całkowite i kompletne zwycięstwo. 100%. Nie ma co do tego wątpliwości." Sekretarz obrony Pete Hegseth również powiedział na konferencji prasowej w Pentagonie 8 kwietnia: "Operacja Epic Fury była historycznym i przytłaczającym zwycięstwem na polu bitwy, zwycięstwem militarnym z dużej litery."

Jednak rzeczywistość może nie być tak jednoznaczna i łatwa do oceny. Politifact z Instytutu Poyntera napisał: "Pełna ocena tego, co osiągnęły USA — a także wszelkich braków lub porażek — zajmie czas. Pojawią się więcej szczegółów odpowiadających na kluczowe pytania: Czy handel przez Cieśninę Ormuz będzie płynął na poprzednim poziomie? Kiedy spadną ceny gazu? Jak nowi przywódcy Iranu będą sprawować władzę? I jak długo zajmie USA uzupełnienie swojego obecnie wyczerpanego arsenału wojskowego?"

W ich analizie zwycięstwa USA obejmują zadanie znacznych ciosów irańskiej flocie morskiej, fabrykom broni, systemom obrony powietrznej, dronom i zdolnościom rakiet balistycznych. Z drugiej strony eksperci polityki zagranicznej ostrzegają, że wojna może prowadzić do bardziej zradykalizowanego reżimu w Iranie, napięć w stosunkach między USA a sojusznikami NATO oraz do tego, że Iran mocno ustanowi się jako strażnik globalnie kluczowej Cieśniny Ormuz.

Istnieje również szansa, że w przyszłości wojna może zachęcić inne państwa do ustanowienia programu broni jądrowej w celu odstraszenia ataku USA. "Iran stanął w obliczu tej wojny właśnie dlatego, że nie miał jeszcze broni jądrowej. Gdyby ją miał, atak prawie na pewno by się nie wydarzył," powiedział Politifact Kelly A. Grieco, starszy członek think tanku polityki zagranicznej The Stimson Center.

Wzrost 'slopaganda'

Znaczącym nowym zjawiskiem w tym konflikcie jest celowe wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia "slopagandy" — terminu ukutego na określenie generowanego przez AI "śmiecia" używanego do manipulacji politycznej.

Według The Conversation obejmuje to wszystko, od generowanych przez AI deepfake'ów ataków na polu bitwy po dziwaczne filmy przywódców politycznych, takich jak Donald Trump i Benjamin Netanjahu, stylizowanych na figurki Lego.

Te narzędzia AI umożliwiają tworzenie "fałszywych armii" person online, które mogą działać bez ludzkiego nadzoru. Chociaż część tych treści jest oczywiście fałszywa, jak filmy z Lego, jest skuteczna, ponieważ jest emocjonalnie angażująca i ma na celu tworzenie negatywnych skojarzeń z mocarstwami zachodnimi.

Według Melanie Smith, ekspertki ds. operacji informacyjnych w Instytucie Dialogu Strategicznego, cytowanej przez France24, ten konflikt to pierwszy raz, gdy AI została użyta tak "celowo do siania chaosu i zamieszania" w odniesieniu do wydarzeń w czasie rzeczywistym na miejscu.

Obowiązkowa lektura

Dlaczego Iran atakuje infrastrukturę firm technologicznych

Wspierające role Chin i Rosji

Iran nie działa sam; jest wspierany przez to, co badacze nazywają "osią dezinformacji" z udziałem Rosji i Chin. Według raportu Fundacji na rzecz Obrony Demokracji (FDD), ci autorytarni sojusznicy dzielą się najlepszymi praktykami technologicznymi i wzmacniają nawzajem swoje narracje antyzachodnie.

Chiny w szczególności zostały przyłapane na pompowaniu wojennej dezinformacji w celu wzmocnienia Iranu i podważenia Zachodu. Według NewsGuard chińskie media państwowe często powtarzają irańskie fałszerstwa.

4 kwietnia potwierdzono, że amerykański myśliwiec został zestrzelony przez Iran. Ale wcześniej, 2 marca, NewsGuard stwierdził, że irańskie media państwowe twierdziły, że Iran zestrzelił amerykański myśliwiec F-15, co rozprzestrzeniło się w chińskich mediach społecznościowych, osiągając ponad milion wyświetleń. W tym czasie, według amerykańskiego wojska, trzy samoloty zostały przypadkowo zestrzelone przez Kuwejt, a nie przez Iran.

Te kampanie celują również w tajwańską publiczność, aby potencjalnie zmniejszyć jej zaufanie do USA jako wiarygodnego partnera bezpieczeństwa.

Tymczasem Rosja wykorzystuje swoją długoletnią wiedzę specjalistyczną w praniu dezinformacji poprzez rozległe sieci botów, aby dać tym historiom większy zasięg, według FDD.

Podsycanie opozycji w Stanach Zjednoczonych

Aby wywierać presję na rząd USA w celu zakończenia wojny, irańskie operacje wpływu celują specjalnie w amerykańską opinię publiczną.

Według badania Uniwersytetu Clemson, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) prowadzi sieci fałszywych kont w mediach społecznościowych, które udają zwykłych obywateli — takich jak "Latynoski" kobiety w Teksasie lub Kalifornii — aby dyskutować o kontrowersyjnych lokalnych problemach, takich jak imigracja, np. agresywne rozmieszczenie funkcjonariuszy ICE (Immigration and Customs Enforcement).

Gdy te konta zbudują publiczność, przechodzą do publikowania pro-irańskiej propagandy wojennej.

Były również dwie grupy kont twierdzących, że pochodzą z Anglii, Szkocji lub Irlandii, które wcześniej publikowały treści na temat kwestii związanych z tymi poszczególnymi krajami. Ale kiedy rozpoczęła się wojna, te grupy również zaczęły publikować pro-irańską propagandę.

Badanie Clemson napisało: "W obliczu egzystencjalnego zagrożenia Iran wyraźnie priorytetowo traktował treści, które mogłyby najlepiej skrócić konflikt i wykorzystał do tego wszystkie dostępne zasoby, nawet te, które mogły nie najlepiej dotrzeć do frontu krajowego USA lub Izraela.

"Wreszcie, powinniśmy zaznaczyć, że uważamy, że te konta to tylko część szerszej kampanii."

Badanie ostrzegło: "Konta działały w grupach, a nasze metody wykrywania bardzo prawdopodobnie nie zidentyfikowały wszystkich kont na każdej platformie w dostępnym czasie. Będzie ważne, aby kontynuować monitorowanie społeczności uznanych za szczególnie narażone na obcy wpływ, aby złagodzić potencjalne szkody dla autentycznego dyskursu."

W ciągu 24 godzin od rozpoczęcia wojny wszystkie te konta, które wcześniej omawiały lokalne kwestie, takie jak niepodległość Szkocji lub amerykańska imigracja, jednocześnie przeszły do publikowania identycznej pro-irańskiej propagandy wojennej.

"Iran był dość skuteczny, z pewnością bardziej skuteczny niż USA i Izrael, w dotarciu do szerokiej publiczności i zdobyciu większego poparcia, niż mogliby mieć w innym przypadku," powiedział jeden z autorów badania Clemson, Darren Linvill.

Sondaż Ipsos z połowy marca wykazał, że ogólnie "58% twierdzi, że nie aprobuje amerykańskich uderzeń wojskowych na Iran, w porównaniu z 38%, którzy twierdzą, że je aprobują."

"Zdecydowana większość Amerykanów (85%) twierdzi, że jest bardzo lub w pewnym stopniu zaniepokojona ryzykiem dla życia amerykańskiego personelu wojskowego w ramach działań USA w Iranie. Pomysł rozmieszczenia amerykańskich wojsk lądowych w Iranie jest głęboko niepopularny: 78% twierdzi, że byłoby temu przeciwnych, w porównaniu z zaledwie 17%, którzy by to popierali," stwierdził sondaż.

Wykorzystanie gier wideo jako "dowodów"

To nie jest bezprecedensowe, ponieważ wydarzyło się to już wcześniej, na przykład na początku wojny Izrael-Hamas.

Gry wideo nadal są źródłem fałszywych nagrań wojennych.

Według NewsGuard szeroko udostępniane wideo rzekomo pokazujące irańskie pociski uderzające w okręt Marynarki Wojennej USA w Cieśninie Ormuz było w rzeczywistości nagraniem z gry wideo. Dokładna analiza ujawniła widoczny w kadrze kursor myszy i "animowaną" wodę w niskiej rozdzielczości, ale strona nie mogła określić, z jakiej gry wideo.

Co ciekawe, obie strony zostały o to oskarżone; Biały Dom również opublikował filmy łączące nagrania wojenne z klipami z filmów akcji i gier wideo, takich jak Grand Theft Auto.

Wnioski, lekcje

Po raz kolejny lekcje z cyfrowej wojny Iranu sugerują, że inne narody muszą postrzegać "pole bitwy informacyjnej" jako główny front w nowoczesnym konflikcie, a nie drugorzędną kwestię.

FDD ostrzegła, że zmniejszone finansowanie agencji, które mogłyby przeciwdziałać tym kampaniom, było ciosem dla USA.
Stwierdziła: "Waszyngton ma kluczową rolę do odegrania w zwalczaniu rozprzestrzeniania się dezinformacji wspieranej przez AI. Jednak znaczne cięcia w Grupie Zadaniowej ds. Obcych Wpływów FBI, Centrum Zaangażowania Globalnego Departamentu Stanu oraz Centrum Obcych Złośliwych Wpływów w Biurze Dyrektora Wywiadu Narodowego znacznie zmniejszyły zdolność rządu do przeciwdziałania operacjom obcych wpływów."

W przypadku firm mediów społecznościowych stwierdziła, że platformy muszą "zacząć rozważać pozafinansowe konsekwencje, aby pozbawić mocy państwowe źródła dezinformacji."

Odnosząc się konkretnie do X, stwierdziła, że polityka platformy zawieszania twórców, którzy udostępniali nieoznakowane filmy wojenne AI, dotyczyła tylko tych, którzy starali się "zarabiać na kontrowersyjnych treściach". Ale polityka "nic nie robi, aby odstraszyć konta powiązane z państwem, których celem jest rozpowszechnianie dezinformacji, a nie osiąganie zysku."

Ponadto, według The Conversation, ogólnobranżowe rozwiązania technologiczne, takie jak znakowanie wodne treści generowanych przez AI i pociąganie gigantów technologicznych do odpowiedzialności poprzez opodatkowanie w celu finansowania programów umiejętności cyfrowych, są niezbędne do ochrony "wspólnej prawdy" społeczeństwa. – Rappler.com

Okazja rynkowa
Logo memes will continue
Cena memes will continue(MEMES)
$0.0009616
$0.0009616$0.0009616
+6.24%
USD
memes will continue (MEMES) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APRUSD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

New users: stake for up to 600% APR. Limited time!