W istotnym kroku regulacyjnym, australijskie Ministerstwo Skarbu przedstawiło projekt ustawy, który wymagałby od giełd kryptowalut i niektórych dostawców usług związanych z aktywami cyfrowymi uzyskania australijskich licencji na usługi finansowe, co stanowi znaczącą zmianę w krajowych ramach regulacyjnych.
Propozycja, opublikowana w czwartek do konsultacji, zmieniłaby ustawę o korporacjach z 2001 roku, aby sklasyfikować platformy aktywów cyfrowych (DAP) i platformy tokenizowanego przechowywania (TCP) jako produkty finansowe. Taka kategoryzacja automatycznie poddałaby je tym samym wymogom licencyjnym i ochrony konsumentów, co tradycyjni pośrednicy finansowi.
Zgodnie z arkuszem informacyjnym Ministerstwa Skarbu, nowe przepisy koncentrują się nie na samych aktywach cyfrowych, ale na przedsiębiorstwach, które przechowują aktywa w imieniu klientów. Upadki pośredników kryptowalutowych, zarówno na świecie, jak i w Australii, spowodowały „poważne straty dla konsumentów" – zauważyło Ministerstwo Skarbu.
Minister usług finansowych Daniel Mulino powiedział, że ramy mają na celu lepszą ochronę konsumentów poprzez zapewnienie, że platformy kryptowalutowe, które gromadzą i przechowują fundusze klientów, mają odpowiednie zabezpieczenia. „Chodzi przede wszystkim o to, jak fundusze klientów są gromadzone i przechowywane" – powiedział Mulino podczas środowej przemowy na szczycie regulacyjnym Rady Gospodarki Cyfrowej Australii.
Mulino stwierdził, że projekt ustawy stworzyłby dwa nowe produkty finansowe zgodnie z ustawą o korporacjach: „platformę aktywów cyfrowych" i „platformę tokenizowanego przechowywania".
Projekt określa również kary za naruszenia, z grzywnami sięgającymi do 16,5 miliona dolarów australijskich (10,8 miliona dolarów), lub trzykrotności korzyści uzyskanej z naruszenia, lub 10% rocznego obrotu – w zależności od tego, która kwota jest większa. Mniejsi operatorzy sklasyfikowani jako „niskiego ryzyka" – ci posiadający mniej niż 5 000 A$ (3 300 $) na klienta i przetwarzający mniej niż 10 milionów A$ (6,6 miliona $) w rocznych transakcjach – będą zwolnieni z wymogu licencyjnego.
W propozycji uwzględniono konkretne działania kryptowalutowe, w tym tokeny owrapowane, publiczną infrastrukturę tokenów i staking. Ministerstwo Skarbu stwierdziło, że ramy zostały zaprojektowane tak, aby uwzględniać unikalne cechy aktywów cyfrowych, w tym sposób, w jaki są emitowane, przechowywane i rozliczane.
W przypadku uchwalenia, Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji (ASIC) nadzorowałaby licencjonowanie i nadzór nad DAP i TCP. To dostosowałoby giełdy kryptowalut, domy maklerskie i platformy tokenizowanych aktywów do przepisów regulujących operatorów portfeli inwestycyjnych.
Konsultacje publiczne dotyczące projektu ustawy są otwarte do 24 października 2025 roku.
Obecnie australijskie giełdy kryptowalut są zobowiązane jedynie do przestrzegania wymogów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i poznania klienta. Najnowszy rozwój wydarzeń następuje kilka dni po tym, jak ASIC ogłosiła zwolnienie grupowe, które pozwala licencjonowanym pośrednikom dystrybuować stablecoiny bez konieczności uzyskiwania odrębnych zgód regulacyjnych
![[Good Business] Good Deal sa pera: Wiedza to dobra inwestycja](https://www.rappler.com/tachyon/2026/04/financial-literacy-apr-15-2026.jpg)

