Odejście Zjednoczonych Emiratów Arabskich z kartelu naftowego to historyczny moment dla globalnych rynków energii. Irańskie ataki rakietowe i drony od tygodni uderzają w państwa Zatoki Perskiej. Blokada Cieśniny Ormuz przez Teheran dusi eksport ropy ZEA.
Jako trzeci co do wielkości producent OPEC w lutym, po Arabii Saudyjskiej i Iraku, wyjście ZEA osłabia koordynację produkcji. To wydarzenie ma istotne konsekwencje dla afrykańskich producentów energii i inwestycji z Zatoki Perskiej na kontynencie.
Wydobycie OPEC+ spadło w marcu o około 21,6% do 7,702 miliona baryłek dziennie. To największy miesięczny spadek w historii. Blokada Ormuz uwięziła dostawy ropy. Odcina to około jedną piątą globalnych dostaw ropy.
Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt i ZEA odnotowały łączne spadki przekraczające 8 milionów baryłek dziennie w marcu. Irańskie ataki uszkodziły infrastrukturę energetyczną w Katarze, Arabii Saudyjskiej i Kuwejcie. Koszty napraw są wysokie. Zakłócenia potrwają miesiące.
OPEC+ planuje symboliczne zwiększenie kwoty o 206 000 baryłek dziennie na maj. Rzeczywiste wydobycie pozostaje ograniczone. Kluczowi członkowie wcześniej zgodzili się na niewielkie podwyżki. Jednak działania wojenne ograniczają realne zyski.
Zakłócenia podaży stwarzają możliwości dla afrykańskich producentów. Nigeria i Angola, jako członkowie OPEC, mogą skorzystać na wyższych cenach. Ghana, Czad i inni wschodzący producenci mogą przyciągnąć zwiększone inwestycje z Zatoki Perskiej, gdy kapitał ZEA poszukuje alternatywnych partnerstw.
OPEC utrzymał niezmienioną prognozę, że światowy popyt na ropę wzrośnie o 1,38 miliona baryłek dziennie w 2026 roku. Dla samego II kwartału 2026 roku OPEC prognozował globalny popyt na ropę na poziomie 105,07 miliona baryłek dziennie. Grozi deficyt podaży, jeśli produkcja w Zatoce Perskiej pozostanie niska.
ZEA dołączyły do OPEC w 1967 roku, wkrótce po założeniu kartelu w 1960 roku. Teraz opuszczają go po przeglądzie swojej polityki i zdolności produkcyjnych. Ministerstwo energii powołało się na interes narodowy i potrzeby rynkowe.
Gospodarki Zatoki Perskiej tracą miliardy dolarów przychodów z ropy mimo wzrostu cen powyżej 100 dolarów za baryłkę. Może to wpłynąć na inwestycje infrastrukturalne ZEA w całej Afryce. ADNOC i inne emirackie firmy energetyczne mogą przekierować przepływy kapitału w kierunku projektów upstream w Afryce.
USA rozważają wsparcie dolara dla ZEA poprzez swapy walutowe. Abu Dhabi zaprzecza jednak jakiejkolwiek potrzebie. Tylko Wenezuela i Nigeria zwiększyły produkcję wśród członków OPEC+ w marcu.
Wyjście ZEA sygnalizuje zwrot w kierunku dwustronnych partnerstw energetycznych. Afrykańscy producenci powinni oczekiwać zwiększonych inwestycji ZEA w projekty downstream. Emiraty mogą szukać alternatywnych partnerstw w zakresie dostaw poza ograniczeniami OPEC.
Wydobycie OPEC+, łącznie z Meksykiem, wyniosło 35,055 miliona baryłek dziennie w marcu, gwałtownie spadając w stosunku do poprzednich miesięcy. Ta luka podażowa daje siłę cenową afrykańskim producentom dysponującym wolnymi mocami produkcyjnymi.
Inwestorzy powinni monitorować dyskusje o kwotach OPEC+ i działania dyplomatyczne USA w sprawie Ormuz. Jakiekolwiek sygnały o odbudowie wydobycia mogą ustabilizować ceny i przekształcić partnerstwa energetyczne między Zatoką Perską a Afryką w nadchodzących kwartałach.
Wpis Wyjście ZEA z OPEC przekształca afrykańskie rynki ropy pojawił się najpierw na FurtherAfrica.


