Szef Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Markwayne Mullin uniknął odpowiedzialności za obrzucenie senatora gazem pieprzowym przed ośrodkiem detencji imigracyjnej, twierdząc, że to wina samego senatora – wynika z relacji z niedawnego posiedzenia gabinetu.
„Teraz mamy jednego z senatorów, który skarży się, bo dostał kulką pieprzową" – powiedział Mullin, nawiązując do senatora Andy'ego Kima (D-N.J.). „Przepraszam, ale prawdopodobnie nie powinieneś tam być."

Wcześniej w tym tygodniu Kim udał się do ośrodka detencji imigracyjnej w Newark w celu przeprowadzenia kongresowej wizyty nadzorczej. Duży tłum protestujących zebrał się wokół obiektu w geście solidarności z zatrzymanymi, którzy prowadzili strajk głodowy, gdy organy ścigania zaczęły używać środków chemicznych przeciwko nim.
Kim poinformował, że został spryskany gazem pieprzowym, a także trafiony kulką pieprzową – małym pociskiem uwalniającym drażniący środek chemiczny.
Według relacji The New Republic, Mullin zbagatelizował także skalę strajku głodowego, określając go jako „garstka osób odmawiających jedzenia" – jak podobno powiedział szef DHS.


