Kontrakty terminowe na ropę naftową odnotowały w czwartek znaczący wzrost po wznowieniu starć militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co skutecznie przekreśliło rynkowe oczekiwania na rychłe rozwiązanie dyplomatyczne.
Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o ponad 2,5% do poziomu 96,74 USD za baryłkę podczas wczesnych godzin handlu na rynkach europejskich. Tymczasem kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate wzrosły do 90,95 USD za baryłkę.
Brent Crude Oil Last Day Financ (BZ=F)
Wzrost cen nastąpił po ogłoszeniu przez irański Islamski Korpus Strażników Rewolucji odpowiedzialności za ataki na obiekt wojskowy USA w Kuwejcie. Irańscy urzędnicy określili operację jako bezpośrednią odpowiedź na działania militarne Stanów Zjednoczonych wymierzone w irańskie nadmorskie miasto Bandar Abbas.
Władze kuwejckie przyznały, że odparły nadlatujące pociski i drony, jednak powstrzymały się od oficjalnego wskazania atakującej strony.
Wymiana ognia stanowi istotny powrót do aktywnych działań zbrojnych, co stoi w sprzeczności z wielokrotnymi zapewnieniami urzędników w Waszyngtonie, że porozumienie o zawieszeniu broni nadal obowiązuje.
Prezydent Donald Trump publicznie odrzucił doniesienia medialne sugerujące, że Iran zobowiązał się do przywrócenia żeglugi komercyjnej przez Cieśninę Ormuz w ciągu najbliższego miesiąca.
Trump wyraził również niezadowolenie z warunków proponowanych ram pokojowych, sugerując, że kompleksowe porozumienie jest odleglejsze, niż zakładały rynki finansowe.
Ceny ropy faktycznie spadły w środę, gdy traderzy pozycjonowali się pod potencjalne porozumienie między USA a Iranem. Oświadczenia Trumpa szybko odwróciły ten sentyment rynkowy.
Cieśnina Ormuz pozostaje faktycznie zamknięta dla normalnego ruchu komercyjnego od trzech miesięcy z powodu trwającego konfliktu. Blokada ta zakłóca obecnie dostawy około jednej piątej globalnych zasobów ropy naftowej.
Choć niektórym statkom udało się w ostatnich tygodniach przepłynąć przez tę drogę wodną, ogólna przepustowość pozostaje znacznie poniżej poziomów sprzed konfliktu.
Trump odrzucił również propozycję dyplomatyczną zakładającą ustanowienie wspólnej irańsko-omańskiej administracji nad strategiczną cieśniną, podtrzymując stanowisko, że żaden pojedynczy kraj nie powinien sprawować wyłącznej kontroli nad tym kluczowym szlakiem żeglugowym.
Analitycy ANZ podkreślili, że dostawy ropy naftowej pozostają poważnie ograniczone, podczas gdy fundamentalne nieporozumienia między stronami konfliktu nadal pozostają nierozwiązane.
Analitycy Yardeni Research ostrzegli, że rynek zbliża się do krytycznego punktu zwrotnego. Ich analiza wskazuje, że Iran zmaga się z poważnymi ograniczeniami pojemności magazynów ropy, co może wymusić całkowite wstrzymanie produkcji.
Zauważyli również, że globalna infrastruktura naftowa działa przy niebezpiecznie niskich rezerwach podaży, co może prowadzić do szerszych skutków dla sieci rurociągów i systemów dystrybucji.
Uczestnicy rynku oczekują na czwartkową publikację danych o zapasach przez Amerykańską Agencję Informacji Energetycznej. Zakłócenia w dostawach doprowadziły już do znacznego uszczuplenia rezerw strategicznych.
Analitycy rynków towarowych wskazują, że poziom zmienności pozostaje podwyższony w całym sektorze, ponieważ czynniki ryzyka geopolitycznego nie zmniejszyły się w istotny sposób.
Sytuacja nadal ewoluuje w szybkim tempie, a Waszyngton i Teheran pozostają w impasie w kwestii irańskiego programu nuklearnego i spornej kontroli nad strategiczną drogą wodną.
The post Crude Oil Prices Jump 2.5% Following Fresh U.S.-Iran Military Strikes appeared first on Blockonomi.

