Sen. David McCormick (R-PA) przypadkowo wypowiedział słowo, którego administracja Trumpa wolałaby, żeby nie mówił, podczas wywiadu w Fox News, a jego próba zatuszowania tego faktu zaskoczyła analityka politycznego.
McCormick pojawił się w programie Fox News „America's Newsroom", gdzie bronił decyzji Trumpa o rozpoczęciu wojny z Iranem, argumentując, że Iran „prawdopodobnie" zaatakowałby Amerykę podczas drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Podczas swojej odpowiedzi McCormick prawie określił administrację Trumpa mianem „reżimu" — słowa, które, jak zauważył liberalny analityk polityczny David Pakman w nowym filmie reakcji, używane jest do opisywania rządów autorytarnych, a nie demokracji.

Pakman stwierdził, że „przejęzyczenie freudowskie" McCormicka było milczącym przyznaniem tego, o czym wielu Amerykanów myśli od jakiegoś czasu — że administracja Trumpa przekroczyła granicę autorytaryzmu.
„W tym kryje się wiele historii" — powiedział Pakman.
Pakman zwrócił również uwagę na kilka podobieństw między administracją Trumpa a innymi autorytarnymi reżimami.
„To nie jest tradycyjny prezydent, który szanuje demokratyczne normy" — powiedział. „To ruch oparty na osobistej lojalności wobec autorytarnej idei, że to, czego chce Trump, Trump dostaje, i nikt nie powinien ośmielać się tego kwestionować."


![[Ask the Tax Whiz] Dlaczego firmy muszą składać alfalisty do BIR](https://www.rappler.com/tachyon/2026/06/image.jpeg?resize=75%2C75&crop_strategy=attention)