Bitcoin handluje w okolicach 67 200 USD po spadku o 47% ze swojego historycznego maksimum wynoszącego 126 000 USD. Joe Weisenthal z Bloomberga twierdzi, że to najzimniejsza zima krypto w historii, wywołując gorącą debatę w branży.
Przedstawiamy jego tezy, najmocniejsze kontrargumenty oraz to, co obie strony mówią o obecnym rynku kryptowalut.
Zima krypto to długotrwały spadek rynku z niższymi cenami, mniejszym zainteresowaniem detalicznym i spadającym finansowaniem startupów. Joe Weisenthal, współprowadzący podcast Odd Lots w Bloomberg, podkreśla wyjątkową skalę psychologicznego i strukturalnego bólu w obecnym cyklu.
W najnowszym newsletterze Weisenthal rozszerzył swoją lutową listę do 12 powodów, dlaczego ten okres zasługuje na miano najzimniejszej zimy krypto w historii. Wiele z pierwotnych argumentów nadal się sprawdza, ale pojawia się coraz więcej nowych presji strukturalnych na rynkach świata.
Obserwuj nas na X, by być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami
Spadki pojawiają się w momencie umocnienia dolara amerykańskiego, co zwykle szkodzi aktywom ryzykownym. Kryptowaluty, wcześniej promowane jako zabezpieczenie przed fiat, napotykają trudności, gdy inwestorzy obawiają się osłabienia alternatyw dla USD.
Narracja “to dopiero początek” straciła na sile. ETF-y spot zapewniły adopcję instytucjonalną, regulacje się poprawiły, a warunki są niemal idealne, więc zostało mniej czynników mogących wywołać wzrosty.
Krypto Twitter wyraźnie zamilkł. Bitcoin ma negatywne skojarzenia przez niedawno ujawnione dokumenty, a ryzyka związane z obliczeniami kwantowymi stają się poważnym zagrożeniem dla modelu bezpieczeństwa sieci w dłuższym horyzoncie.
Boom AI to kolejny ważny czynnik. Blokuje on prąd dla kopaczy i wchłania udział zaangażowania rynku, który wcześniej miała krypto u utalentowanych założycieli, inżynierów i ambitnych ekspertów.
Koszty alternatywne są ogromne. Akcje technologiczne i półprzewodniki przynoszą wysokie zyski, a krypto pozostaje bez ruchu. Strategy (dawniej MicroStrategy) ostatnio zmniejszył zaangażowanie, co pokazuje potencjalne osłabienie wśród firm do tej pory skupujących kryptowaluty.
Wzrosty skupiają się na kilku nazwach. Zcash nastawiony na prywatność trzyma się dobrze, a większa transparentność blockchain pozwala na kompleksowe śledzenie, co osłabia bazową narrację o całkowicie niecenzurowalnych prywatnych finansach.
Teza ta spotkała się ze stanowczym sprzeciwem. Austin Campbell, założyciel Zero In oraz były dyrektor w Paxos i JPMorgan, twierdzi, że dużo zysków z blockchain może być rozproszonych wśród konsumentów lub przejętych przez tradycyjne finanse.
Vassilis Tziokas przedstawił ostrzejszą krytykę. Określił koncepcję “zimy krypto” jako zbyt ogólną, argumentując, że miesza ona ceny tokenów z adopcją technologii, napływem deweloperów, aktywnością venture capital i ogólną partycypacją detaliczną na światowym rynku.
Jego zdaniem część argumentów Weisenthala jest nieprawdziwa, częściowo prawdziwa, lecz tak naprawdę świadczy o dojrzewaniu rynku, lub jest zwykłym makroekonomicznym argumentem niezwiązanym tylko z krypto. Dostrzega rozwój sektora pomimo dawnych ekscesów.
Bill Hughes, prawnik w Consensys, zaprezentował najbardziej lekceważącą opinię. Zwrócił uwagę, że podobne katastroficzne prognozy pojawiają się co cztery lata, podkreślając cykliczność i powtarzalność sentymentu na rynku krypto.
Krytycy są zgodni w jednym punkcie. Uważają, że Weisenthal miesza rzeczywiste presje makro z twierdzeniami strukturalnymi, które ignorują trwającą dojrzałość technologiczną, adopcję stablecoinów i stabilny rozwój infrastruktury podczas hossy i bessy.
Porównanie z 2018 rokiem dziś wygląda inaczej. Wtedy ogólny rynek był wyciszony, a obecnie AI i sektor technologiczny dają ponadprzeciętne wyniki. Taka rozbieżność potęguje frustrację inwestorów krypto, którzy widzą jak gdzie indziej tworzy się majątek.
Napływ talentów do krypto ostro wyhamował. AI przyciąga ścieżki kariery, kapitał i uwagę deweloperów, odbierając tym samym historyczne paliwo napędzające każdą technologiczną rewolucję.
Stablecoiny oraz tradycyjna infrastruktura finansowa także cicho korzystają z zalet blockchaina. Przejmują większość szybkości i programowalności bez tej samej szansy na wzrost tokenów, co może ograniczać spekulacyjne zainteresowanie inwestorów detalicznych.
Dla branży zima już przyniosła zwolnienia, niższe finansowanie venture i mniejsze zainteresowanie detaliczne. Zwolennicy twierdzą, że rynki niedźwiedzia usuwają słabe ręce, a krytycy podkreślają dojrzewające krzywe adopcji i konkurencję ze strony innych technologii.
Weisenthal opisuje wyzwania szczerze, nie wskazując na dołek. Mieszanka presji makroekonomicznej, walki o zasoby, kosztów alternatywnych i erozji wyjątkowości tworzy wyjątkowo trudne warunki zarówno dla wierzących, jak i sceptyków.
Gdy uczestnicy szukają nowych katalizatorów, takich jak złagodzenie polityki makro, zmiany regulacyjne czy połączenie AI i kryptowalut, debata trwa. Bitcoin utrzymuje się w okolicach 67 200 USD, chłód jest niezaprzeczalny, ale historia cykli sugeruje, że w końcu nadejdzie odwilż.
Zasubskrybuj nasz kanał na YouTube, aby oglądać liderów i dziennikarzy dzielących się swoimi opiniami
BeInCrypto Polska - Najzimniejsza krypto zima w historii? Teoria analityka Bloomberg podgrzewa debatę

