Rynek kryptowalut przeżywa trudny tydzień. Bitcoin ($BTC) i większość altcoinów, już pod presją, odnotowały gwałtowniejsze spadki po tym, jak Strategy (dawniej MicroStrategy) przeprowadziło pierwszą sprzedaż Bitcoina od lat. Bitcoin krótko dotknął poziomu 63 000 USD, podczas gdy Ethereum ($ETH) spadło do około 1 770 USD.
Założyciel Strategy, Michael Saylor, przerwał milczenie po wyprzedaży. Przedstawił ten ruch nie jako oznakę słabości, lecz jako część szerszej rotacji kapitału. W poście na X Saylor argumentował, że niedawny odpływ kapitału z Bitcoina i spotowych ETF-ów do sztucznej inteligencji (AI) to po prostu przepływ kapitału między sektorami — a nie dewaluacja samego Bitcoina.
Saylor zauważył, że rynki kapitałowe finansują infrastrukturę AI w historycznym tempie. Wskazał na około 400 miliardów dolarów zainwestowanych w projekty AI w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Ten masowy napływ kapitału odebrał płynność innym aktywom, w tym Bitcoinowi. Od połowy maja z spotowych ETF-ów na Bitcoina odpłynęło około 4 miliardów dolarów, co wywiera dodatkową presję spadkową i zwiększa zmienność rynku.
Jednak Saylor nie postrzega tego jako długoterminowego problemu. „To jest rotacja kapitału, a nie dewaluacja Bitcoina" — napisał. Podkreślił, że zmienność, choć niepokojąca, stwarza możliwości dla tych, którzy są przygotowani. „Rynek kapitałowy finansuje AI na historyczną skalę… To wywiera presję na $BTC. Zmienność tworzy możliwości."
Komentarze Saylora sugerują, że obecne cofnięcie jest tymczasowe i stanowi część naturalnego cyklu rynkowego. Uważa on, że fundamentalna wartość Bitcoina pozostaje nienaruszona. Zwrot w stronę inwestycji w AI może odprowadzać krótkoterminowy kapitał, ale nie podważa roli Bitcoina jako magazynu wartości ani jego rosnącej adopcji.
Jednak nie wszyscy są przekonani. Krytycy wskazują, że sprzedaż przez Strategy nawet części jej zasobów Bitcoina — spółka posiada ponad 226 000 BTC — może wywołać nerwowość na rynku. Szerszy rynek kryptowalut pozostaje wrażliwy na ruchy dużych wielorybów i czynniki makroekonomiczne.
Dla traderów i długoterminowych inwestorów przesłanie Saylora jest jasne: nie panikować. Zmienność, jak twierdzi, jest cechą, a nie błędem. Pozwala zdyscyplinowanym inwestorom akumulować aktywa po niższych cenach. Czy ta rotacja z powrotem do Bitcoina nastąpi szybko, czy zajmie miesiące — czas pokaże. Ale dla Saylora teza się nie zmieniła. Bitcoin pozostaje aktywem, które warto trzymać mimo rynkowego szumu.
To nie jest porada inwestycyjna.
Wpis Michael Saylor: Bitcoin Drop Is Capital Rotation, Not Devaluation pojawił się po raz pierwszy na TheCryptoUpdates.
