Sarah Longwell, założycielka Bulwark, regularnie przeprowadza ankiety wśród zwolenników Trumpa. Jej najnowsze badania ujawniają jednak, że fani Trumpa mają dość niepowodzeń prezydenta w realizacji obietnic i mogą zostać w domu z obrażenia, gdy Republikanie poniosą klęskę w listopadzie.
„Mój mózg dosłownie wiruje od tego wszystkiego" — relacjonuje jedna z kobiet głosujących na Trumpa. „Myślę, że sprzedał nam kota w worku — nie będę przeklinać, ale nie podoba mi się kierunek, w jakim zmierzają sprawy, nawet jeśli chodzi o ICE. Kontrola graniczna była dla mnie bardzo ważną kwestią. Jedną z moich największych trosk w tych wyborach było oczyszczenie kraju i wyrzucenie tych niebezpiecznych nielegalnych imigrantów. Ale nie podoba mi się, że niewinni ludzie, profesjonaliści, zostali uwięzieni lub zatrzymani."
Wielu innych otwarcie wyrażało wściekłość na kłamstwa Trumpa dotyczące jego planu poprawy gospodarki USA i sytuacji amerykańskich gospodarstw domowych.
„Nie sądzę, żeby pomagał ludziom, którzy teraz potrzebują pomocy. Pomaga swoim przyjaciołom, tym bogatym" — powiedziała inna kobieta.
„Jeśli nie jesteś milionerem, zwykłe codzienne rzeczy, które kiedyś były bardzo powszechne, są prawie niemożliwe do zrobienia, czy to wyjście na zewnątrz, czy po prostu pójście na coś do zjedzenia" — skarżyła się inna kobieta głosująca na Trumpa. „Robię zakupy spożywcze co tydzień, więc wiem, kiedy ceny rosną i spadają — i tak, on kłamie. Nic nie jest w porządku. … Nigdy wcześniej nie zapłaciłam 9 dolarów za mieloną wołowinę, nigdy, nawet tę dobrej jakości. To naprawdę, naprawdę szalone i robi się bardzo straszne."
„Naprawdę myślałam, że będzie chodziło o nas tutaj, w domu" — dodała kobieta. „Sprawił, że poczułam, iż rozumie trudną sytuację Amerykanów, klasy średniej i niższej, ale teraz czuję, że [on] od samego początku angażował się w inne kraje, wielkie korporacje i tym podobne, zamiast naprawdę skupiać się na nas tutaj, w kraju, i na prawdziwych codziennych problemach."
„Inflacja jest wysoka… ale miał pomóc ją obniżyć" — skarżył się jeden z mężczyzn głosujących na Trumpa w ankiecie. „Myślę, że teraz jest gorzej niż za prezydentury Bidena — ceny benzyny poszły bardzo wysoko i tak dalej. Poza tym mówili o możliwości wypłaty świadczenia stymulacyjnego, żeby pomóc z inflacją, i nie sądzę, żeby to kiedykolwiek miało się wydarzyć."
„[D]laczego [benzyna] jest taka droga w USA, skoro nie jesteśmy zależni od ropy z Iranu, w odróżnieniu od innych krajów" — skarżyła się kolejna kobieta głosująca na Trumpa, najwyraźniej wściekła, że Trump nie ochronił jej przed gwałtownie rosnącymi cenami, które spowodował w innych krajach swoją wojną z Iranem. „… BP i wszystkie te wielkie korporacje po prostu sprzedają to tam, bo oczywiście mogą tam zarobić krocie, zamiast utrzymywać niskie ceny dla Amerykanów. I myślę, że to naprawdę pokazuje, co tu się naprawdę dzieje."
„To te wielkie korporacje i im podobne czerpią korzyści, a my przez to cierpimy" — wściekała się wyborczyni, zapewniając jednocześnie, że jest „w pełni za kapitalizmem. Nie chcę komunizmu i socjalizmu. Nie chcę tego, czego chce lewica. Nie chcę tego, czego chcą Demokraci."
„To nie są niezdecydowani wyborcy" — przypomniała Longwell gościowi podcastu Amy Walter, redaktorce naczelnej The Cook Political Report. „To po prostu wyborcy Trumpa."
Walter przewidziała, że te nastroje mocno uderzą w Republikanów w listopadzie i dadzą Demokratom przewagę, której normalnie by nie mieli, nawet w wyborach połowy kadencji.
„Baza MAGA jest z nim w 100 procentach i zawsze będzie" — powiedziała Walter. „Ale są też inni ludzie, którzy głosowali na Donalda Trumpa, którzy nie nosili czapki MAGA, nie pojawiali się na wiecach, ale też nie chcieli głosować na Kamalę Harris, którzy teraz nie chcą głosować na Demokratów, ale też nie widzą powodu, dla którego mieliby się pojawić w tym roku?"
Walter przewidziała, że mniej więcej 60 procent bazy Republikanów to MAGA, a pozostałe 40 procent wystawia GOP na zagładę. „Jeśli 40 procent waszej bazy mówi: 'ech, wiesz, nie dotrzymałeś tego, czego się po tobie spodziewałem, i tak, nadal uważam, że Demokraci są szaleni, to socjaliści i tym podobne, ale tym razem sobie odpuszczę' … to sprawia, że wiele miejsc, które tradycyjnie powinny być bezpieczne dla Republikanów, staje się zagrożonych."


