-
Cena Aptos spadła do ATL, gdy liczba transakcji wzrosła do rocznego szczytu, a aktywne adresy osiągnęły nowe minima
-
Dopóki Aptos nie odzyska strefy przełamania na poziomie 0,82 USD, szerszy trend pozostaje zdecydowanie po stronie niedźwiedzi.
Cena Aptos (APT) znalazła się pod silną presją sprzedaży w ciągu ostatniego tygodnia, spadając o ponad 30% i osiągając nowe historyczne minimum na poziomie 0,61 USD. Wyprzedaż jest szczególnie uderzająca, ponieważ następuje w czasie, gdy aktywność sieciowa pozostaje silna. Jednak wzrost aktywności sieciowej nie przełożył się na wzrost ceny, co podkreśla rosnące rozejście między wykorzystaniem on-chain a nastrojami inwestorów.
Jednocześnie dzienna liczba aktywnych użytkowników sieci gwałtownie spadła, co budzi obawy o słabnącą adopcję pomimo rosnącej przepustowości transakcji. Ponieważ APT handluje obecnie na nieznanym terenie po ustanowieniu nowego historycznego minimum, traderzy bacznie obserwują, czy token się ustabilizuje, czy też nastąpi kolejna fala spadków.
Aptos spada do nowego historycznego minimum po przełamaniu kluczowego wsparcia
Ostatnia fala spadków Aptos wydaje się być wywołana poważnym technicznym przełamaniem. Po kilku miesiącach konsolidacji w szerokim zakresie handlowym APT utracił wsparcie w okolicach poziomu 0,82 USD – poziom, który od lutego wielokrotnie przyciągał kupujących. Gdy ta podłoga ustąpiła, presja sprzedaży gwałtownie przyspieszyła, ciągnąc token do nowego historycznego minimum.
Przełamanie wypchnęło również Aptos poniżej jego długoterminowej struktury trendu, potwierdzając niedźwiedzie przesunięcie nastrojów rynkowych. Wolumen obrotu wzrósł podczas spadku, co sugeruje, że ruch był napędzany aktywną sprzedażą, a nie brakiem płynności.
Wskaźnik Chaikin Money Flow (CMF) pozostaje poniżej zera i nadal wykazuje tendencję spadkową. Sugeruje to, że kapitał wypływa z aktywa, a nie do niego, wzmacniając pogląd, że kupujący jeszcze nie powrócili w znaczącej liczbie. Ponadto kanał Gaussa również odwrócił się na niedźwiedzi, potwierdzając niedźwiedzie perspektywy.
Ponieważ APT handluje teraz poniżej wszystkich głównych poziomów wsparcia widocznych na wykresie, uwaga przenosi się z identyfikowania stref oporu na określenie, gdzie kupujący mogą w końcu wkroczyć i ustanowić dno. Do tego czasu szerszy trend pozostaje zdecydowanie po stronie niedźwiedzi.
Aktywni użytkownicy w zapaści, mimo że aktywność sieciowa pozostaje silna
Podczas gdy zachowanie cenowe Aptos zdecydowanie przybrało niedźwiedzi charakter, dane on-chain przedstawiają bardziej skomplikowany obraz. Dzienna liczba aktywnych użytkowników sieci gwałtownie spadła w ciągu ostatnich kilku miesięcy, zmniejszając się z poziomu znacznie powyżej miliona na początku roku do zaledwie 68 800 według ostatniego odczytu. Stały spadek sugeruje, że uczestnictwo użytkowników znacznie osłabło, co budzi obawy o zdolność sieci do przyciągania i zatrzymywania użytkowników.
Pomimo załamania liczby aktywnych użytkowników, Aptos nadal przetwarza rosnącą liczbę transakcji. Dane sieciowe pokazują, że Aptos przetworzyło ponad 1,7 miliarda transakcji w ciągu ostatnich 180 dni, podczas gdy dzienna liczba transakcji wzrosła z około 5–7 milionów na początku roku do nawet 15–19 milionów w ostatnich tygodniach.
Tworzy to godną uwagi dywergencję. Z jednej strony coraz mniej użytkowników aktywnie wchodzi w interakcje z siecią. Z drugiej strony aktywność transakcyjna nadal szybko rośnie. Rozejście sugeruje, że mniejsza grupa użytkowników, aplikacji lub zautomatyzowanych procesów może generować znaczną część aktywności sieci. Na razie rynek wydaje się koncentrować na spadającej liczbie uczestniczących użytkowników, a nie na rosnącej przepustowości transakcji, utrzymując presję na cenę APT pomimo operacyjnego wzrostu sieci.
Prognoza ceny Aptos: Czy APT może się odbudować po osiągnięciu nowego historycznego minimum?
Aptos weszło w fazę odkrywania ceny po stronie spadkowej po utracie krytycznej wielomiesięcznej struktury wsparcia. Dopóki cena APT handluje poniżej dawnej strefy wsparcia w okolicach 0,82 USD, sprzedający prawdopodobnie utrzymają kontrolę nad trendem. Niepowodzenie w przyciągnięciu trwałego zainteresowania kupujących mogłoby narazić token na głębszy spadek w kierunku psychologicznego poziomu 0,60 USD, podczas gdy przedłużone środowisko awersji do ryzyka może nawet otworzyć drogę do ruchu w kierunku 0,50 USD.
Z kolei udane odbudowanie powyżej tej strefy mogłoby zmienić nastroje i umożliwić ruch w kierunku 0,95 USD, a następnie głównego obszaru oporu w okolicach 1,15 USD. Obecnie trend pozostaje zdecydowanie niedźwiedzi pomimo silnego wzrostu liczby transakcji w sieci. Dopóki kupujący nie odzyskają utraconego wsparcia, a przepływy kapitału nie zaczną wracać do aktywa, traderzy prawdopodobnie będą postrzegać każde krótkoterminowe odbicie jako rajd ulgi, a nie początek trwałego odwrócenia trendu.







