Kibice New York Knicks wzywają prezydenta Donalda Trumpa, który kiedyś nazywał Nowy Jork swoim domem, by „został w domu" zamiast pojawiać się na meczu 3. NBA Finals przeciwko San Antonio Spurs w poniedziałkowy wieczór, zgodnie z nowym raportem.
Laura Haefeli z MS NOW rozmawiała z kilkoma kibicami Knicks w Nowym Jorku w niedzielę, po ogłoszeniu, że impreza kibicowska drużyny została odwołana z powodu obecności Trumpa na meczu. Knicks, we współpracy z Departamentem Policji Nowego Jorku i Secret Service, zdecydowali się odwołać wydarzenie, które miało odbyć się w pobliżu Madison Square Garden. Zamiast tego imprezy odbędą się w Central Parku i Brooklynie, kilka kilometrów od areny.

Kibice Knicks, którzy rozmawiali z Haefeli, wyrazili frustrację i konsternację w związku z decyzją o odwołaniu imprez kibicowskich w pobliżu MSG.
„Proszę, panie Trump, zostań w domu" – powiedział jeden z kibiców Knicks. „Nie przynoś pecha moim Knickom, bo żaden McDonagh przez następne 100 lat nie zagłosuje na republikanów. Tak jak my nie głosowaliśmy na republikanów od lat 50."
„Ciesz się pobytem w Nowym Jorku. Ciesz się stadionem. Nie rozpraszaj zbytnio uwagi i skupmy się na tym, co ważne, a tym jest koszykówka Knicks" – powiedział inny kibic.
„Dostanie się na ten blok będzie niemożliwe" – powiedział inny kibic Haefeli przed MSG. „Wielu kibiców czeka długi marsz. Trudno im będzie wejść do środka. Ale wiesz co? Tak właśnie musi być, żeby wszyscy tam byli bezpieczni. Rozumiem to. Wejście będzie uciążliwe dla wielu ludzi."
Knicks prowadzą w serii ze Spurs 2-0. Mecz 3 rozpocznie się w poniedziałek o 8:30 p.m. ET (wtorek, 2:30 w nocy czasu polskiego).


