RIO DE JANEIRO, 15 czerwca — Amerykański piosenkarz alt-pop i osobowość internetowa Oliver Tree znajdował się na pokładzie jednego z dwóch helikopterów, które zderzyły się wczoraj w powietrzu nad Brazylią, w wyniku czego zginęły wszystkie sześć osób na pokładzie obu maszyn — poinformowało AFP źródło policyjne.
Źródło udostępniło manifest każdego z helikopterów i podało, że ofiary nie mogą być jeszcze formalnie zidentyfikowane, ponieważ zostały poważnie poparzone w katastrofie.
Helikoptery zderzyły się w Recreio dos Bandeirantes, zachodnim przedmieściu Rio de Janeiro, a następnie runęły na parking salonu samochodów elektrycznych, podpalając około 20 pojazdów — poinformowali strażacy.
Jeden z helikopterów przewoził pięć osób, a drugi tylko pilota.
Pasażerowie helikoptera, na pokładzie którego znajdował się Tree, to brazylijski producent muzyczny, argentyński reżyser teledysków oraz argentyński youtuber Gaspar Prim, znany w sieci jako Gaspi.
32-letni Tree — rozpoznawalny dzięki charakterystycznej fryzurze na miseczkę i ekscentrycznej, memogennej osobowości internetowej — znany był z przebojów takich jak „Life Goes On", „Miss You" i „Alien Boy".
Łączył muzykę ze sztuką performatywną, żartami i parodią, internetowym trollingiem oraz wykonywaniem niebezpiecznych kaskaderskich wyczynów w niektórych swoich teledyskach.
Wielu fanów w mediach społecznościowych zastanawiało się, czy doniesienia o jego śmierci w wypadku helikoptera nie są kolejnym z jego wymyślnych żartów.
Tree ma ponad 11 milionów miesięcznych słuchaczy na Spotify, a jego najpopularniejsze piosenki były odtwarzane ponad 700 milionów razy.
W ostatnich dniach na jego koncie na Instagramie pojawiały się filmy z Brazylii, gdzie 6 czerwca wystąpił w São Paulo w ramach trasy koncertowej obejmującej ponad 30 krajów.
Jego następny koncert miał odbyć się 1 lipca w Lizbonie.
Burmistrz Rio de Janeiro Eduardo Cavaliere powiedział wcześniej, że na pokładzie jednej z maszyn znajdowały się „osoby będące obywatelami zagranicznymi", nie podając dalszych szczegółów.
„Naprawdę głośna eksplozja"
Pracownik Burger Kinga, 27-letni Thamires Santos, powiedział, że był w pracy, gdy usłyszał „naprawdę głośną eksplozję. Sklep dosłownie się zatrzęsł."
Po zderzeniu zobaczył części helikoptera „lecące we wszystkich kierunkach".
Rzecznik straży pożarnej, podpułkownik Fabio Contreiras, powiedział CNN Brasil na miejscu zdarzenia, że nie jest jeszcze jasne, jak dokładnie doszło do wypadku.
„Części maszyn są rozrzucone w promieniu setek metrów, więc informacje, którymi dysponujemy, są nadal bardzo wstępne" — powiedział. „Naprawdę musimy uzyskać nagrania i filmy, aby dokładnie zrozumieć, co się stało."
Contreiras powiedział, że ratownicy odkryli jeden helikopter w płomieniach wśród samochodów elektrycznych, z pięcioma ofiarami w środku.
Drugi helikopter, znaleziony około 100 metrów dalej, przewoził jedynie pilota, który również zginął.
„Biorąc pod uwagę okoliczne domy, wypadek mógł być znacznie bardziej tragiczny" — powiedział Contreiras.
Podkreślił trudności związane z gaszeniem pożaru obejmującego pojazdy elektryczne, które zawierają baterie litowo-jonowe.
„Gdy ten rodzaj baterii się zapali, uwalnia wysoce toksyczne gazy i zwiększa zarówno temperaturę, jak i intensywność pożaru. Ugaszenie pożaru w jednym z tych pojazdów wymaga trzy do czterech razy więcej wody niż ugaszenie pożaru w standardowym samochodzie."
Katastrofy małych samolotów są powszechne w Brazylii, piątym co do wielkości kraju na świecie.
W ubiegłym miesiącu mały samolot rozbił się o ścianę budynku w mieście Belo Horizonte na południowym wschodzie kraju, zabijając pilota i drugiego pilota.
Według statystyk Centrum Badania i Zapobiegania Wypadkom Lotniczym (Cenipa) — nie uwzględniając najnowszego zderzenia — w 2026 roku doszło dotychczas do 84 wypadków lotniczych, w których zginęły 25 osób. — AFP


