KUALA LUMPUR, 15 czerwca — W Malezji niezmiennie budzi dumę, gdy rodzime talenty zaznaczają swoją obecność na arenie międzynarodowej.
Dla Cheyenne Tan uznanie to budowała przez lata poświęcenia dokumentalnemu storytellingowi — światu, który często kształtują niepewność, długie godziny pracy i nieustanne wyzwania. Jednak dla tych, którzy wytrwają, może to być również głęboko satysfakcjonujące.
Tan jest dwukrotną nominowaną do Oscara — jako współproducentka St. Louis Superman, nominowanego do nagrody dla Najlepszego Krótkometrażowego Filmu Dokumentalnego na 92. ceremonii wręczenia Oscarów, oraz I Am Ready, Warden, który otrzymał podobną nominację na 97. ceremonii Oscarów.
Ostatnio zdobyła nagrodę Emmy za wybitne badania za pracę jako asystentka producenta przy Turning Point: The Vietnam War.
Za tymi osiągnięciami kryje się długa droga naznaczona wytrwałością, nauką i zaangażowaniem w opowiadanie wartościowych historii.
Kariera Tan odzwierciedla, jak trwałe poświęcenie rzemiosłu może otworzyć drzwi do najwyższych wyróżnień w branży.
Wczesne życie i wychowanie
Jako najstarsza z trójki rodzeństwa — i bliźniaczka — Tan powiedziała, że jej wychowanie odegrało znaczącą rolę w kształtowaniu jej postrzegania świata od najmłodszych lat.
Dorastając, często obserwowała i kwestionowała różne sposoby traktowania chłopców i dziewcząt w społeczeństwie.
Naturalnie przyciągana do twórczych działań, opisywała siebie jako dziecko, które ciążyło ku opowiadaniu historii i sztuce.
Przełomowy moment nastąpił, gdy jej rodzina przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii na około rok, kiedy miała około ośmiu lat.
To doświadczenie poszerzyło jej światopogląd i zmieniło sposób, w jaki angażowała się w idee i relacje z ludźmi.
„Stałam się bardziej elokwentna, zaczęłam więcej czytać i rozwinęłam zainteresowania historią, filozofią oraz omawianiem szerszych kwestii społecznych" — powiedziała w wywiadzie Zoom z Malay Mail.
„Patrząc wstecz, te doświadczenia odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu tego, jak dziś podchodzę do opowiadania historii."
Rosnące zainteresowanie storytellingiem
Po powrocie do Malezji Tan spędziła swoje formatywne lata w Kuching aż do piątej klasy liceum, gdzie jej zainteresowanie filmami, telewizją i książkami stopniowo się pogłębiało.
Zaczęła dostrzegać moc wizualnego storytellingu.
„W ciągu półtorej godziny film może całkowicie zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają siebie i otaczający ich świat" — stwierdziła.
Krótko rozważała tradycyjne ścieżki kariery, takie jak dziennikarstwo i prawo, ale wielokrotnie wracała do filmowania.
Jej zainteresowanie nie zostało wzbudzone przez jeden przełomowy film, lecz rozwijało się przez lata oglądania i analizowania historii w różnych mediach.
Zapytana, czy oglądała malezyjskie filmy dorastając, Tan powiedziała, że rzeczywiście lubiła ponadczasowe klasyki Yasmin Ahmad i P. Ramlee.
Ostatecznie Tan zdała sobie sprawę, że jeśli chce poważnie zajmować się filmowaniem, Los Angeles oferuje potrzebne jej możliwości.
Po tym, jak jej rodzina przeprowadziła się do Putrajaya na kilka lat, później przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, by rozpocząć swoją zawodową podróż.
Budowanie kariery w Los Angeles
Jak wielu początkujących filmowców, Tan stanęła w obliczu poważnych wyzwań po przybyciu do Los Angeles.
Nie znała nikogo, a brak przyjaciół i rodziny sprawiał, że pierwsze lata były szczególnie izolujące.
Poza adaptacją do nowego środowiska musiała też radzić sobie z presją pracy na specjalistycznej wizie, która wymagała od niej konsekwentnego wykazywania osiągnięć zawodowych, aby móc pozostać w Stanach Zjednoczonych.
„Ta presja zrobiła ze mnie pracoholika" — powiedziała.
„W pierwszych kilku latach w branży pracowałam niemal bez przerwy."
Choć wymagający harmonogram pomógł jej ugruntować pozycję zawodową, nauczył ją również znaczenia znalezienia równowagi między pracą a osobistym dobrostanem.
Wsparcie i refleksje na temat malezyjskiego storytellingu
Dziś praca wyraźnie przyniosła owoce i pomimo sukcesu za granicą, Tan przypisuje znaczną część swojej drogi niezachwianemu wsparciu rodziców.
„Jestem bardzo świadoma, że miałam szczęście.
„Moi rodzice, szczególnie matka, byli niesamowicie wspierający dla moich marzeń i pomogli sfinansować moje wykształcenie w Stanach Zjednoczonych.
„To przywilej, którego nigdy nie traktuję jako czegoś oczywistego."
Choć przez ostatnią dekadę budowała karierę w Los Angeles, Tan nie zapomniała o swoich malezyjskich korzeniach.
Powiedziała, że ma nadzieję powrócić do wielu lokalnych filmów, które lubiła w dzieciństwie, zauważając, że dostęp do malezyjskich filmów w Los Angeles może być ograniczony.
Zapytana, jaką radę dałaby młodym Malezyjczykom pragnącym robić karierę w podobnych dziedzinach, Tan zachęciła najpierw do silniejszego wspierania lokalnych filmowców.
„Wielu utalentowanych filmowców w Malezji staje w obliczu wyzwań, takich jak ograniczone finansowanie, mniej zasobów i trudności z dotarciem do widzów.
„Chętnie wspieramy koreańskie dramaty, indonezyjskie filmy i produkcje z całego regionu.
„Nie ma powodu, dla którego nie możemy wykazać takiego samego entuzjazmu dla malezyjskich historii i malezyjskich filmowców."
Jednocześnie zachęciła aspirujących filmowców do rozpoczęcia opowiadania historii o swoich własnych społecznościach i otaczających ich ludziach.
Tan dodała, że wiele historii o takich miejscach jak Sarawak wciąż jest opowiadanych przez nie-Malezyjczyków, a lokalni twórcy zasługują na możliwość, zasoby i wsparcie, by samodzielnie opowiadać te historie.
„Co najważniejsze, musimy stworzyć środowisko, w którym filmowcy mają przestrzeń do nauki, eksperymentowania, popełniania błędów i rozwoju.
„W ten sposób buduje się silniejsze branże kreatywne" — podsumowała.
Choć lista osiągnięć Tan stale rośnie, wierzy, że wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia.
Buduje karierę, która odzwierciedla jej osobiste ambicje i podkreśla globalny potencjał malezyjskich talentów twórczych.
