W czwartek, 18 czerwca, udostępniłem apel Ateneo Seniors' Alliance skierowany do członków klas maturalnych, aby w piątek podczas uroczystości wręczenia dyplomów (i przez cały weekend) nosili czarne opaski, a następnie wzięli udział w marszu protestacyjnym.
„Po prostu nie możemy zachowywać się, jakby wszystko było normalne" – brzmiał wpis. „Odpowiedzmy na ten ból solidarnością. Solidarnością z rodzinami i kolegami z drużyny Rene [Baterbonii] i Divine [Adili], z narodem, który wciąż szuka odpowiedzi, oraz ze społecznością, która domaga się, by jej własna uczelnia działała lepiej."
Przekonanie, odwaga i współczucie studentów były pokrzepiające i inspirujące w obliczu powolnej, wręcz chłodnej i niewystarczającej reakcji władz uczelni na tragedię, jaką była śmierć dwojga studentów-sportowców podczas aktywności zatwierdzonej przez szkołę.
„Sa ganitong mga pagkakataon, mabubuhay ang pananampalataya mo na may pag-asa pa ang bayan" – taki był mój podpis. (Takie chwile odnawiają wiarę, że dla kraju jest jeszcze nadzieja.)
Wiecie, co jeszcze mam powody, by widzieć w jasnym świetle? Dziennikarstwo – jako dziedzinę, jako powołanie. Oto dlaczego:
Zebraliśmy obecną grupę stażystów i wolontariuszy z Ateneo, którzy pracują w różnych działach Rapplera.
Zadanie: relacjonowanie protestu „Czarnego Piątku" na własnym kampusie, gdzie ich przyjaciele i koledzy z klasy, nauczyciele oraz manongowie i manangi z personelu niepedagogicznego prawdopodobnie wzięliby udział.
Wyzwanie: zaufać sercu bez utraty głowy, spojrzeć przez dziennikarski obiektyw, nie pomijając tego, co widzą jako członkowie społeczności.
Cel: przekazać na szerszą platformę Rapplera ogromny żal i poszukiwanie sensu, przez które przechodzi ich społeczność, a które naród w dużej mierze przyjął jako własne.
Bo kto inny może najlepiej uchwycić ból i oburzenie społeczności, agonię kochania instytucji i jednoczesnego żądania od niej odpowiedzialności? Sami Ateneańczycy.
To zawsze było moje stanowisko: społeczność – każda społeczność – najlepiej zna swoje serce, najlepiej słyszy swój głos, najlepiej opowiada swoją historię. Ateneo, pośrodku tej tragedii, nie jest wyjątkiem.
Można to było wyczuć w tym, co nasi stażyści i wolontariusze z Katipunan stworzyli jako tytuły swoich aktualizacji i podpisy do zdjęć, które udostępniali głównie w aplikacji Rappler Community, oraz w klipach wideo, które wybrali dla naszego zespołu produkcyjnego: „Ateneo, do better!" „Hustisya para kay Rene at Divine!" „Atenista, walk out na!" „Ateneo, ba't ang hirap mong mahalin?" „Kasama nating magluksa ang langit." „Kailangan nating higitan pa."
CZYTAJ:
Ava Dumaup ujęła to najlepiej w imieniu swojej grupy: „Przez całe popołudnie piątku, 19 czerwca, coraz trudniej było mi wyznaczyć wyraźną granicę między mną jako dziennikarką a mną jako studentką…. Zadanie wydawało mi się znacznie większe niż zwykłe dokumentowanie tego, co się rozgrywa. Chodziło o to, by uczynić czytelnym gniew, żal i nadzieje społeczności dla ludzi, którzy mogli się z nimi zetknąć jedynie z dystansu. Historia, którą nam powierzono, była pod wieloma względami nasza własna."
Pozwólcie, że nazwę ich Wspaniałą Siódemką: Sophia Isabel Bautista, James Mark Caponpon, Maria Cassandra Dueñas, Ava Noelle Dumaup, Raine Goco, Daryll Malik Ledonio i Ma. Karina Isabel Victorino.
Byli dokładni i szybcy. Byli sprawni – potrafiliby zostawić w tyle zawodowych dziennikarzy tkwiących w starych schematach. Znali temat na wylot i łączyli tę przewagę z opanowaniem, jakiego oczekuje się od dziennikarzy.
Zwróciłem im uwagę, że protest i ich relacja zbiegły się z rocznicą urodzin największego absolwenta Ateneo – Jose Rizala.
A co Rizal powiedział o naszej młodzieży? Sila ang pag-asa ng bayan.
Czy mogę dodać? Silang dziennikarze kampusowi ang pag-asa ng mahusay, makatao, at may-pusong pamamahayag. – Rappler.com
Inside the Newsroom to newsletter dostarczany bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej co tydzień. Odwiedź rappler.com/newsletters, aby zarządzać subskrypcjami newslettera.


