Wiceprezydent JD Vance powiedział, że Trump chce, aby rząd USA miał udziały w największych krajowych gigantach AI. Popiera ten pomysł jako fundusz majątkowy, co czyni go „osobą bardzo niekonwencjonalną"
Vance podzielił się planem Trumpa w czwartkowym odcinku The Diary Of A CEO. Vance dodał, że to dziwne stanowisko jak na republikański Biały Dom.

„Prezydent popiera posiadanie przez Stany Zjednoczone udziałów w tych dużych firmach AI" – powiedział Vance. Dodał, że Trump „podoba mu się ten pomysł jako rodzaj funduszu majątkowego" i nazwał go „osobą bardzo niekonwencjonalną" jak na republikanina.
Vance powiedział również, że wątpi, czy same podatki mogą rozdzielić nadchodzące zyski z AI wśród pracowników, nawet jeśli firmy te zgromadzą biliony dolarów w ciągu najbliższych dziesięciu lub dwudziestu lat.
„Jestem bardzo sceptyczny wobec tego" – powiedział. Nazwał czystą redystrybucję „bardzo nowoczesną… liberalną koncepcją", która mogłaby pozostawić biednych jako „poddanych bogatych". Zasugerował, że związki zawodowe mogą być lepszym modelem. „Trzeba dać pracownikom miejsce przy stole" – powiedział.
W sobotnim wpisie napisał, że lepiej byłoby „po prostu wysłać pieniądze bezpośrednio do ludzi ze Skarbu Państwa".
W kwestii obaw o inflację Musk powiedział, że „dopóki wzrost towarów & usług przewyższa wzrost podaży pieniądza" – czego oczekuje od AI i robotów – „nie będzie inflacji". Świeżo upieczony trylioner poszedł dalej: „W rzeczywistości moja prognoza jest taka, że będziemy desperacko walczyć z deflacją!"
Mark Cuban zabrał głos w sobotę, analizując plan przeniesienia połowy głównych akcji AI do rządowego funduszu.
Powiedział, że sam w sobie pomysł „nie jest planem". Cuban zauważył, że te same firmy wciąż będą musiały pozyskać setki miliardów więcej kapitału, co skłoniło go do pytania, czy udziały finansowane przez podatników naprawdę pomogą podatnikom.
Wyraził tę samą wątpliwość w kwestii wydatków na centra danych. Zapytał również, komu można zaufać w reprezentowaniu podatników w takich transakcjach. „Z pewnością nie politykom" – powiedział.
Ta wymiana zdań następuje po projekcie ustawy senatora Berniea Sandersa (I-Vt.), przedstawionym w czwartek, który opodatkowałby główne firmy AI na 50% ich akcji na rzecz federalnego funduszu. Sanders przewiduje, że fundusz osiągnie 7 bilionów dolarów i wypłaci Amerykanom około 1000 dolarów rocznie.
Jego American AI Sovereign Wealth Fund Act zobowiązałby wiodące firmy AI do jednorazowego podatku od akcji na pokrycie kosztów.
Za kulisami starsi urzędnicy Trumpa rozmawiali już o tym, jak ustanowić te udziały, zanim kontrole eksportowe rządu dotyczące Anthropic nie poruszyły branży. Osoby zaznajomione z rozmowami powiedziały Semafor, że dwóch członków gabinetu miało podzielone zdania.
Sekretarz Skarbu Scott Bessent chciał wykorzystać akcje AI do zasilenia Kont Trumpa. Sekretarz Handlu Howard Lutnick wolał przekazać akcje do funduszu majątkowego.
Rozmowy są wciąż na wczesnym etapie, nie podjęto żadnej decyzji, a spotkanie z dyrektorami generalnymi branży, które Trump obiecał wcześniej w tym miesiącu, nie odbyło się.
Pomysł pozostaje trudny do sprzedania poza OpenAI, które jako pierwsze przedstawiło go w zeszłym roku.
W samym ostatnim tygodniu liderzy Microsoft i Meta zbyli go z ręki. Trump powiedział dziennikarzom w zeszłym tygodniu, że „bardzo wkrótce" zbierze „top 12 lub 15 dyrektorów", aby porozmawiać o tym, że branża „oddaje coś opinii publicznej", ale niedawne kontrole eksportowe mogą sprawić, że takie spotkanie będzie napięte.
„Tego, czego firmy AI na wszystkich poziomach i w każdej strukturze potrzebują, to odpowiednie mechanizmy kontrolne i federalne ustawodawstwo dotyczące tego, jak zamierzamy używać sztucznej inteligencji w rządzie" – powiedział Caleb Max, szef National Artificial Intelligence Association, w zeszłym tygodniu. „Nie sądzę, żeby chodziło o zasilanie ich gotówką w tym momencie."
Udane IPO SpaceX utorowało drogę dla OpenAI i Anthropic do upublicznienia, przy czym obie firmy mogą być wycenione blisko 1 biliona dolarów. Senator Cynthia Lummis (R-Wyo.) nazwała propozycję „łamigłówką".
Senator John Kennedy (R-La.) powiedział o liderach AI: „Ufam im tak, jak ufam toalecie na parkingu przy autostradzie."
Najinteligentniejsi eksperci od kryptowalut już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Przyłącz się do nich.

