W życiu zawsze są rzeczy, których nie rozumiem. Założę się, że wiele osób tak się czuje. Jak to się stało? Dlaczego tak się stało? Albo to nie ma sensu. Jakoś musimy zaakceptować te decyzje, nawet jeśli nam się nie podobają lub ich nie rozumiemy. Oto kilka przykładów.
Sąd Najwyższy orzekł, że mianowany przez prezydenta Bidena członek Federalnej Komisji Handlu może zostać odwołany przez prezydenta Trumpa. Sędzia Neil Gorsuch, wyrażając zgodę z decyzją sądu, powiedział: „niezależne agencje wcale nie są takie niezależne."
To mi się podoba. Ma to doskonały sens. Jak ujął to pan Trump, odwraca to złą decyzję podjętą przez Sąd Najwyższy 91 lat temu, w 1935 roku. Daje to naczelnemu wykonawcy prawdziwe uprawnienia wykonawcze. Definiuje on cytując „przyczynę". Czego jednak nie rozumiem, to jak Sąd Najwyższy uwolnił gubernatora Lisę Cook od odpowiedzialności w sprawie Rezerwy Federalnej. Zdecydowali, że przynajmniej jedna tak zwana niezależna agencja była naprawdę niezależna i powołali się na precedens sprzed mniej więcej 200 lat dotyczący Pierwszego i Drugiego Banku Stanów Zjednoczonych. To było dawno temu.
Nawiasem mówiąc, prezydent Jackson nie uważał, że Drugi Bank Stanów Zjednoczonych jest tak niezależny, ponieważ zablokował przedłużenie jego statutu. W każdym razie, dzisiejszy sąd powołał się również na Ustawę o Rezerwie Federalnej z 1913 roku. To było dawno temu. Jednak wiele osób uważa, że statut banku centralnego był bardzo niejednoznaczny. A jeśli prezydenci mają uprawnienia do mianowania przewodniczących i gubernatorów, powinni mieć takie samo uprawnienie do ich odwoływania.
Następnie sędzia Brett Kavanaugh, w opinii zbieżnej, pisze cytując: „dzisiejsze tymczasowe orzeczenie nie rozstrzyga, czy prezydent może zgodnie z prawem odwołać gubernatora Cook z uzasadnionej przyczyny." I kontynuuje: „ostateczna decyzja dotycząca tego, dlaczego prezydent może odwołać gubernatora Cook z uzasadnionej przyczyny, będzie w dużej mierze zależeć od faktów dotyczących działań gubernatora. A te fakty nie zostały jeszcze ustalone."
Sędzia Clarence Thomas nazwał orzeczenie „błędnym" w swojej opinii odrębnej. „Chociaż Sąd wyraża zaniepokojenie, że prezydent odwołał członka Zarządu 'po raz pierwszy w 111-letniej historii Rezerwy Federalnej'" – napisał – „nie wyraża takiego zaniepokojenia, że dzisiaj podtrzymuje nakaz sądowy przeciwko odwołaniu przez prezydenta urzędnika wykonawczego po raz pierwszy w 237-letniej historii Konstytucji."
Pani Cook została oskarżona o oszustwo hipoteczne, ponieważ podobno lub rzekomo zaciągnęła kredyty hipoteczne w trzech różnych stanach: Michigan, Georgii i Massachusetts. A następnie każdy z nich oznaczyła jako swoje główne miejsce zamieszkania.
Jeśli więc nie potrafi liczyć lub czytać, dlaczego powierzamy jej władzę monetarną nad naszą walutą? Jej sprawa została przekazana do Departamentu Sprawiedliwości, który, jak sądzę, wszczął dochodzenie karne w sprawie oszustwa hipotecznego w sierpniu 2025 roku. Prawie rok temu.
Jednak od tamtej pory nic się nie wydarzyło. O ile wiemy, nie postawiono żadnych zarzutów, nie zwołano wielkiej ławy przysięgłych, a może dzieje się coś, o czym nie wiemy. Komentarz sędziego Kavanaugha sugeruje, że pani Cook może jeszcze zostać zatrzymana i usunięta ze stanowiska.
Prezydent napisał na Truth Social, że Sąd Najwyższy odesłał sprawę wyłącznie na podstawie proceduralnej, ale kwestia odwołania jej z uzasadnionej przyczyny nie została rozstrzygnięta. Brzmi jakby miał rację. Mamy tu jednak niezależną agencję, która nie jest taka niezależna, a potem niezależną agencję, która może być niezależna, ale tak naprawdę nie wiemy. Na razie akceptacja jest odpowiedzią na wszystkie moje modlitwy, ale tak naprawdę niczego z tego nie rozumiem.


