Rynek kryptowalut ponownie odnotował spadki dzisiaj. Tydzień rozpoczął się od spadku o 2,9% w ciągu ostatnich 24 godzin, co obniżyło kapitalizację do 2,65 biliona dolarów. Co więcej, 91 ze 100 najpopularniejszych monet odnotowało spadek cen w tym okresie. Całkowity wolumen obrotu kryptowalutami wynosi 199 miliardów dolarów, poziom podobny do obserwowanego w poprzednich dniach.
Tydzień, a właściwie miesiąc, rozpoczął się na czerwono. W poniedziałek rano (UTC) wszystkie 10 najpopularniejszych monet według kapitalizacji rynkowej odnotowało spadki cen.
Bitcoin (BTC) spadł o 2,1%, obecnie notowany po 76 472 USD.
Ethereum (ETH) spadło o 7,2%, notowane po 2 225 USD. To drugi największy spadek w kategorii.
Spadek o 7,7% odnotował Lido Staked Ether (STETH), obecnie notowany po 2 224 USD.
XRP (XRP) jest kolejny, ze spadkiem o 4,3%, obecnie notowany po 1,58 USD.
Z drugiej strony, najmniejszy spadek wśród 10 najpopularniejszych to 1,3% dla Tron (TRX), notowanego po 0,2829 USD
Dogecoin (DOGE) spadł o 1,5% do 0,1032 USD, a następnie BTC.
Co więcej, spośród 100 najpopularniejszych monet według kapitalizacji rynkowej, 91 odnotowało dzisiaj spadki cen.
Spośród nich jedna odnotowała dwucyfrowy wzrost. MYX Finance (MYX) wzrósł o 12,8% do ceny 5,7 USD.
MemeCore (M) zyskał 7%, notowany po 1,33 USD, podczas gdy reszta zielonej listy wzrosła o 4% lub mniej.
Jeśli chodzi o czerwoną listę, Monero (XMR) spadł o 8,7% do ceny 396 USD, a następnie Kelp DAO Restaked (ETH RSETH) spadł o 8,1% do 2 376 USD
John Glover, dyrektor ds. inwestycji w Ledn, argumentował, że poczucie paniki pojawiło się na rynku BTC w zeszłym tygodniu, gdy moneta spadła poniżej 84 000 USD. Rynek nie zamknął się poniżej tej ceny od kwietnia 2025 r., zauważył Glover.
A jednak, z perspektywy fal Elliotta, rynek zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami.
"Pozostajemy w fali IV i oczekujemy jej zakończenia gdzieś między 71 000 a 84 000 USD". Dodaje: "Szukamy możliwości akumulacji BTC w tym przedziale cenowym po zamknięciu długich pozycji po 117 000 USD, gdy szczyt fali III uformował się na poziomie 124 000 USD".
Co więcej, Glover nie przewiduje rozpoczęcia fali V przed drugim kwartałem tego roku. Gdy się rozpocznie, jego cel wyniesie od 140 000 do 165 000 USD, powiedział.
"Będę w stanie zawęzić ten zakres, gdy dowiemy się, gdzie zakończy się fala IV. To obliczenie okaże się błędne, jeśli zamkniemy się poniżej 67 000 USD w tym roku", podsumował dyrektor ds. inwestycji.
Kończąc tydzień, analitycy Glassnode zauważyli, że najnowsze wiadomości z USA (które pojawiły się do piątku) pociągnęły kryptowaluty w dół.
Dokładniej, nominacja Kevina Warsha na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej i "wyższy od oczekiwań PPI wywołały jastrzębi szok", powiedzieli analitycy.
W momencie pisania w poniedziałek rano, BTC był notowany po 76 472 USD. Do momentu pisania był to względnie spokojny dzień dla monety. Powoli spadła z dziennego maksimum 79 049 USD do dziennego minimum 74 591 USD.
W ciągu ostatniego tygodnia ETH spadł o 13%, notowany w przedziale 75 442–90 117 USD. Spadł również o 15% w ciągu ostatnich 30 dni i nieco poniżej 40% od swojego najwyższego poziomu wszech czasów wynoszącego 126 080 USD, odnotowanego w październiku 2025 r.
Dalsze spadki mogą spowodować, że cena BTC spadnie do 72 400 USD, a następnie do stref 70 100 i 68 000 USD.
W tym samym czasie Ethereum było notowane po 2 225 USD. Jego najwyższy punkt wyniósł 2 432 USD, odnotowany na początku tego dnia. Stopniowo spadł do dziennego minimum 2 166 USD, od tego czasu nieco się odbudowując.
Co więcej, ETH spadł o 28,2% w ciągu ostatniego miesiąca. Jest również w dół o 55% od ATH wynoszącego 4 946 USD, osiągniętego pięć miesięcy temu.
Jeśli ETH spadnie dalej, znajdzie się poniżej poziomu 2 000 USD, co oznaczałoby znaczącą zmianę. Może cofnąć się do poziomów 1 900 i 1 850 USD.
Tymczasem w weekend nastroje na rynku kryptowalut odnotowały znaczący spadek, opuszczając strefę strachu i spadając jeszcze niżej.
Indeks strachu i chciwości kryptowalut wynosi dziś 18, w porównaniu z 28 w piątek i 26 w sobotę. Tym ruchem wszedł w strefę skrajnego strachu.
Ten ruch pokazuje znaczący niepokój przenikający rynki. Podkreśla również zwiększone unikanie ryzyka wśród uczestników rynku. Obecnie nie jest jasne, czy indeks będzie w stanie wzrosnąć w tym tygodniu do jakiegokolwiek znaczącego poziomu.
Amerykańskie spot fundusze ETF BTC zamknęły zeszły tydzień i miesiąc z kolejnym wysokim poziomem odpływów. Odnotowały 509,7 miliona dolarów ujemnych przepływów w piątek, 30 stycznia. W związku z tym całkowity napływ netto spadł do 55,01 miliarda dolarów.
Spośród dwunastu ETF-ów jeden jest na czerwono, podczas gdy trzy są na zielono. Jednak zbiorowy napływ tych trzech nie wystarczył, aby zmienić kategorię na zielono na ten dzień.
Ark & 21Shares przyjął 8,34 miliona dolarów, następnie Fidelity z 7,3 miliona dolarów i VanEck z 2,96 miliona dolarów w napływach. Jednak BlackRock odnotował 528,3 miliona dolarów w odpływach.
Co więcej, amerykańskie ETF-y ETH również odnotowały odpływy podczas piątkowej sesji, wyższe niż te odnotowane w czwartek, tracąc 252,87 miliona dolarów. Całkowity napływ netto spadł poniżej 12 miliardów dolarów i obecnie wynosi 11,97 miliarda dolarów.
Spośród dziewięciu ETF-ów ETH dwa odnotowały odpływy, a żaden nie odnotował napływów. BlackRock znajduje się na szczycie tej krótkiej, czerwonej listy z odpływami 157,16 miliona dolarów. Fidelity następuje z 95,71 miliona dolarów ujemnych przepływów.
Tymczasem Strategy Michaela Saylora odnotowała, że jego pakiet Bitcoinów stał się nierentowny po tym, jak BTC spadł poniżej poziomu 76 000 USD. Oznacza to, że cena spadła poniżej średniego kosztu utrzymania Strategy wynoszącego 76 037 USD za monetę.
Dlatego, biorąc pod uwagę, że posiada 712 647 BTC, firma stoi przed niezrealizowaną stratą przekraczającą 900 milionów dolarów. Niemniej jednak wydaje się, że nie zwolni tempa w swoim planie akumulacji.
Co więcej, spadek Bitcoina poniżej średniego kosztu bazowego amerykańskich spot ETF-ów Bitcoin sprawił, że typowy nabywca ETF jest na stracie.
Rynek kryptowalut odnotował znaczący spadek w ciągu ostatnich 24 godzin. Tymczasem amerykański rynek akcji zamknął piątkową sesję niżej. Pod koniec handlu 30 stycznia S&P 500 spadł o 0,43%, Nasdaq-100 spadł o 1,28%, a Dow Jones Industrial Average spadł o 0,36%. Niemniej jednak S&P 500 i Dow zakończyły styczeń na zielono. Uczestnicy rynku trawili raport grudniowego indeksu cen producentów, a także ogłoszenie prezydenta USA dotyczące przewodniczącego Rezerwy Federalnej.
Spadki prawdopodobnie będą kontynuowane w krótkim okresie. Uczestnicy rynku szukają sygnałów, które wskazywałyby, jak długo będzie trwał spadek i co czeka w perspektywie średnio- i długoterminowej. Co więcej, czekają, aby zobaczyć, czy wkrótce wejdziemy w rynek niedźwiedzia.


