Prawnicy prezydenta Donalda Trumpa najwyraźniej zastosowali pewne prawne sztuczki, aby uniknąć jak największej kontroli sądowej w swoim planie przejęcia dokumentów wyborczych w hrabstwie Fulton w stanie Georgia.
W zeszłym tygodniu FBI administracji Trumpa dokonało nalotu na biuro wyborcze hrabstwa Fulton i zabrało prawie 700 pudełek z danymi związanymi z wyborami powszechnymi w 2020 roku. Trump konsekwentnie twierdził, że wygrał wybory, mimo że jego prawnicy nie byli w stanie poprzeć tego twierdzenia w ponad 60 pozwach sądowych. Trump czuł się również zmuszony zadzwonić do sekretarza stanu Georgia Brada Raffenspergera i zagrozić mu, aby znalazł ponad 11 000 głosów, dzięki czemu mógłby wygrać w tym stanie.
Urzędnicy stanu Georgia odrzucili próbę Trumpa uzyskania dostępu do ich danych wyborczych. W odpowiedzi administracja Trumpa złożyła trzy pozwy w celu odzyskania dokumentów. Jeden z nich został złożony przeciwko Raffenspergerowi za rzekome naruszenie ustawy o prawach obywatelskich z 1960 roku poprzez nieprzedstawienie dokumentów. Administracja złożyła również zarzuty cywilne przeciwko Alexanderowi w celu zabezpieczenia dokumentów i wniosła kolejny pozew do Sądu Najwyższego hrabstwa Fulton.
Komisarz hrabstwa Fulton Marvin Arrington ujawnił podczas wywiadu z Adamem Klasfeldem z All Rise News, że administracja Trumpa przyznała w nowym zapieczętowanym wniosku w czwartek, że ten plan został zaprojektowany jako "obejście" dla lokalnego systemu sądownictwa.
Administracja Trumpa skutecznie testowała grunt, aby zobaczyć, gdzie napotka najmniejszy opór. Kiedy ścieżka cywilna okazała się zbyt kosztowna, Arrington powiedział, że administracja Trumpa zaczęła dążyć do nakazu karnego.
"To było po prostu obejście postępowania cywilnego, które wnieśli," powiedział Arrington. "Wnieśli to postępowanie cywilne, a teraz dokonali obejścia, aby ominąć tych sędziów i autorytet tych sędziów, a to jest niewłaściwe."
Arrington zauważył również, że administracja Trumpa prowadzi dochodzenie w sprawie przestępstw, których terminy przedawnienia już upłynęły.
"Statuty wymienione w nakazie to statuty wykroczeń, które mają 5-letni termin przedawnienia," powiedział Arrington. "Więc myślę, że nakazy są nieaktualne, ponieważ nie mogą nawet ścigać tych statutów w oparciu o wybory z 2020 roku."


