Wewnętrzny e-mail wysłany z Wydziału Prawa Liberty University do studentów pierwszego i drugiego roku ujawnia, że administracja Trumpa przedkłada lojalność nad kwalifikacje.
Wydział prawa ewangelickiego uniwersytetu wysłał w piątek po południu e-mail do studentów, reklamując "ekscytującą okazję do odbycia stażu w Departamencie Pracy w Waszyngtonie", która obiecywała "niesamowite kontakty, które zaprocentują [sic] później" oraz możliwość otrzymania ofert pracy na pełen etat po ukończeniu studiów, jak poinformował dziennikarz Judd Legum w swoim newsletterze Popular Info.
"Dwa najważniejsze wymagania to: MUSISZ być politycznie zgodny z prezydentem Trumpem i jego administracją oraz musisz być gotowy do ciężkiej pracy" - brzmiał e-mail wysłany przez Dereka Greena, zastępcę dyrektora wydziału prawa. "Nie daj się zniechęcić wymogiem dotyczącym wypisu ocen. GPA nie jest silnym czynnikiem. Jeśli spełniasz te dwa wymagania, masz szansę."
Legum uzyskał e-mail od źródła uniwersyteckiego, które zażądało anonimowości, a Green odmówił komentarza do wiadomości bez zgody Edie Swann, dyrektorki ds. publicznych wydziału prawa, ale nie odpowiedziała ona na prośbę o wywiad.
E-mail Greena zachęcał studentów do aplikowania, ponieważ "osobą prowadzącą rozmowy kwalifikacyjne jest Vittoria D'Addesi, absolwentka Liberty Law z 2025 roku, wraz z przedstawicielem Biura Łącznikowego Białego Domu", i napomknął potencjalnym kandydatom, że zostaną sprawdzeni pod kątem kilku pytań politycznych.
"Czy głosowałeś na prezydenta Trumpa?" - napisał Green jako jeden z przykładów i podał kolejny. "Czy nie zgadzasz się z prezydentem w jakiejkolwiek kwestii?"
Green powiedział studentom, że ma nadzieję, iż "dwucyfrowa liczba studentów Liberty Law" zapisze się do programu tego lata.
E-mail zawierał wiadomość od D'Addesi, która stwierdziła, że kandydaci muszą być gotowi do promowania inicjatyw prezydenta i zapewnienia "zwycięstw dla amerykańskiego pracownika", i opisała stanowisko jako "stanowisko polityczne, na którym stażyści będą służyć administracji Trumpa przez cały okres trwania stażu."
"To sugeruje, że DOL traktuje te staże jako stanowiska 'Schedule C', które są definiowane jako 'poufne, decydujące o polityce, tworzące politykę lub opowiadające się za polityką'" - napisał Legum. "Sąd Najwyższy w sprawie Elrod v. Burns i kolejnych decyzjach orzekł, że tylko te stanowiska polityczne mogą być uzależnione od przekonań politycznych."

