Prezydent Donald Trump jest „szalony" i „zakochany w wojnie" – ostrzegł były republikański strateg prezydenta George'a W. Busha w poniedziałkowym wpisie na Substack.
„Czy uważasz, że Donald Trump jest na tyle zrównoważony, aby zdać sobie sprawę, że jest manipulowany przez Lindseya Grahama?" – powiedział Schmidt, nawiązując do republikańskiego senatora z Karoliny Południowej, powszechnie uważanego za osobę wpływającą na jastrzębią politykę zagraniczną Trumpa. „To szaleństwo. Ale zanim to obejrzysz, nie patrz na Lindseya Grahama."
Schmidt przewidział następnie, że Trump wkrótce weźmie na cel Kubę, opierając się zarówno na retoryce prezydenta, jak i silnym wpływie równie jastrzębiego sekretarza stanu Trumpa, Marco Rubio. Wskazał również, że Ameryka już ugrzęzła w bagnie w Iranie, mimo zapewnień Trumpa, że wojna szybko się zakończy.
„Minęło zaledwie 19 dni od wejścia w bagno w Iranie" – napisał Schmidt. „Marines są w drodze. Nie ma planu zakończenia wojny – tylko strategie, które ją eskalują. Światowy przepływ ropy pozostaje zablokowany przez Cieśninę Ormuz. A wszystko to dlatego, że Donald Trump nie potrafi słuchać. Robi tylko jedno – mówi. Donald wie, że nigdy nie można mu powiedzieć nie. I teraz ceny ropy szybują coraz wyżej."
Schmidt ostrzegł również przed złowieszczym precedensem, jaki stanowi groźba Trumpa wobec mediów, które nie relacjonują korzystnie jego wojny z Iranem.
„Trump żąda, by media dostosowały się – nie do rzeczywistości, nie do tego, co naprawdę się dzieje, ale do jego wersji prawdy; to szaleństwo, wszystko to, naprawdę" – napisał Schmidt. „Oto Donald, najwyższy przywódca wojenny Ameryki w naszym 250. roku istnienia. Kolejna na liście Kuba. A kto wie, co będzie potem?"
Na zakończenie stwierdził: „Wojna wszędzie – prezydent pokoju, zdobywca Pokojowej Nagrody FIFA, Donald Trump. Dopiero zaczyna. Czas go powstrzymać. Zagłosujmy przeciwko wszystkim tym ludziom."
Schmidt wcześniej powiedział, że niezdolność Trumpa do wygrania wojny z Iranem jest „niewybaczalna" w kontekście amerykańskiej polityki, i dodał, że jest ironiczne, że Trump kiedyś domagał się Pokojowej Nagrody Nobla.
„Chciał Nagrody Pokojowej, a kiedy jej nie dostał, Trump oszalał" – powiedział Schmidt. Następnie zacytował lutowy list, który Trump napisał do norweskiego premiera Jonasa Gahra Støre, w którym wściekał się na niedostanie nagrody.
„Biorąc pod uwagę, że wasz kraj zdecydował się nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za zatrzymanie 8 wojen PLUS, nie czuję już obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju, choć zawsze będzie on dominujący, ale mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki" – powiedział Trump Støre.


