W lutym tego roku anonimowa osoba twierdzącą, że włamała się do należącego do Jeffreya Epsteina rancza Zorro o powierzchni 7 600 akrów w Nowym Meksyku, przekazała demokratycznym ustawodawcom stanowym fotografie i dowody, zgodnie z dokumentami Departamentu Sprawiedliwości uzyskanymi przez Al Jazeera.
Informator wysłał e-mailem do przedstawicieli stanowych Andrei Romero i Marianny Anayi niepokojące odkrycia z lata 2020 roku, stwierdzając: "Latem 2020 roku zorganizowałem włamanie na posiadłość El Zorro", kontynuują: "Zdaję sobie sprawę, że może to być nielegalne, ale tacy ludzie nie zasługują na ochronę prawa."
Osoba ta twierdziła, że odkryła to, co opisała jako "wiele płytkich wykopów przypominających groby" i wspomniała o białej jurcie otoczonej "grobami", gdzie spekulowała, że odbywały się "rytuały". Informator dostarczył również współrzędne geograficzne konstrukcji jurty.
Organy ścigania w Nowym Meksyku podobno oświadczyły, że sprawa jest "badana". Jednak stanowe dochodzenia dotyczące posiadłości o powierzchni 7 600 akrów zostały nagle wstrzymane w 2019 roku po tym, jak Departament Sprawiedliwości administracji Trumpa zażądał ich zamknięcia, konkretnie za pośrednictwem Biura Prokuratora USA dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku.
Zobacz poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


