Pentagon zaskoczył w piątek republikańskich prawodawców, nagle rezygnując z rozmieszczenia 4 000 żołnierzy w Polsce – decyzja ta zaskoczyła podobno przywódców Armii, według Politico.
Przywódcy Armii przyznali, że nie mają żadnych odpowiedzi na temat szokującego odwołania, co rozgniewało Kongres na ostatnią chwilę, podczas gdy republikańscy prawodawcy mieli sprzeczne opinie z administracją Trumpa w kwestii działań bezpieczeństwa w Europie, podało Politico. W zeszłym roku prawodawcy ustanowili ograniczenia dotyczące wycofywania wojsk, gdy narastały napięcia wokół tego, czy administracja Trumpa wycofa się z wysyłania wojsk wspierających europejskich sojuszników.

Poseł Don Bacon (R-NE) nazwał to „policzkiem" dla sojuszników NATO Ameryki.
„Chcę tylko powiedzieć, że to policzek dla Polski; to policzek dla naszych przyjaciół z krajów bałtyckich" – powiedział Bacon. „To policzek dla tej komisji."
„Nie wiemy, co się tutaj dzieje, ale mogę wam powiedzieć, że nie jesteśmy zadowoleni z tego, o czym się mówi, szczególnie dlatego, że nie było z nami żadnych ustawowych konsultacji" – powiedział przewodniczący Komitetu Sił Zbrojnych Mike Rogers.
Sekretarz Obrony Pete Hegseth zdecydował się anulować plan – a prawodawcy chcieli wiedzieć dlaczego – żądając, aby Sekretarz Armii Dan Driscoll i pełniący obowiązki Szefa Sztabu gen. Christopher LaNeve wyjaśnili, co skłoniło do zmiany planu, podało Politico.
„Para wskazała, że administracja podjęła decyzję dopiero w ostatnich tygodniach i nie podała jej uzasadnienia" – według Politico.


