Według The Hill, Republikanie w Waszyngtonie są rzekomo „wytrąceni z równowagi" w miarę zbliżania się wyborów śródkadencyjnych, gdy zmagają się z uporem prezydenta Donalda Trumpa, który mówi i robi same złe rzeczy.
Partia Republikańska stoi przed poważnymi trudnościami w utrzymaniu większości w Kongresie w tym roku, ponieważ toksyczna niepopularność Trumpa odstrasza wyborców w rekordowej liczbie. W cyklu wyborczym, w którym problemy gospodarcze są najważniejszymi kwestiami dla wyborców, partia jest coraz bardziej sfrustrowana ciągłym skupianiem się Trumpa na sprawach, które tylko pogarszają jej wizerunek wśród wyborców, a także jego wielokrotnym zapewnianiem, że nie przejmuje się problemami, z którymi borykają się wyborcy.
„Republikanie mający nadzieję na utrzymanie kontroli nad Kongresem w trudnym roku wyborczym zostali wytrąceni z równowagi przez skupienie się prezydenta Trumpa na polityce zagranicznej, ulubionych projektach oraz wypowiedziach bagatelizujących znaczenie wyborów śródkadencyjnych i kwestii kosztów utrzymania."
Choć Trump i jego administracja udzielili partii pewnej pomocy, zwłaszcza w zakresie pozyskiwania funduszy, inne jego działania przynoszą znacznie więcej szkody niż pożytku. The Hill dodał: „Ale gdy Republikanie próbowali wdrożyć przekaz dotyczący obniżek podatków, działania Trumpa w Iranie zdominowały nagłówki gazet i uwagę opinii publicznej. Trump w ostatnich tygodniach otwarcie stwierdził, że koszty utrzymania i utrzymanie kontroli nad Kongresem nie są częścią jego kalkulacji w podejściu do Iranu — mówiąc: »Nie myślę o sytuacji finansowej Amerykanów« i »Nie obchodzą mnie wybory śródkadencyjne«."
W obliczu tego wszystkiego Republikanie zostali z „głowami pełnymi pytań".
„Oczywiście, to było frustrujące" — powiedział anonimowy działacz Partii Republikańskiej The Hill. „Trzeba będzie mówić o gospodarce bez względu na wszystko, bo to zawsze będzie najważniejsza kwestia."
„Prezydent żongluje teraz wieloma sprawami naraz, ale z pewnością powinien priorytetowo traktować kwestię przystępności cenowej" — powiedział darczyńca Partii Republikańskiej Dan Eberhart w swoim oświadczeniu przekazanym mediom.
Podczas gdy niektórzy Republikanie, jak Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson, publicznie zapewniali, że Trump koncentruje się na wygraniu wyborów śródkadencyjnych, „prywatnie" wielu innych wciąż żywi nadzieję, że przestawi się na tematy najbardziej istotne dla wyborców.
„Wielu Republikanów w okręgach, gdzie toczy się zacięta walka, waha się z krytykowaniem prezydenta, ponieważ na nim polegają" — dodał portal. „Czołowi stratedzy Partii Republikańskiej uważają, że droga do utrzymania kontroli nad Kongresem leży w uzyskaniu pomocy Trumpa w zmobilizowaniu wyborców stanowiących bazę Republikanów."
Dalej czytamy: „Mimo to Trump poświęca dużą część swojego czasu i energii na eksponowanie kontrowersyjnych ulubionych projektów w Waszyngtonie, daleko od okręgów, które zdecydują, która partia będzie kontrolować Kongres w przyszłym roku. Remonty i naprawy w Waszyngtonie stały się szczególnym przedmiotem zainteresowania prezydenta w przededniu 250. rocznicy powstania kraju tego lata. Trump w środę pochwalił się zdjęciami pomalowanego Basenu Refleksyjnego przy Pomniku Lincolna po ogłoszeniu, że projekt zostanie ukończony tego popołudnia."

