Kontrola prezydenta Donalda Trumpa nad Izbą Reprezentantów nadal słabła w czwartek, gdy 18 republikanów złamało szeregi, aby przegłosować środek dotyczący zagranicznej pomocy wojskowej, którego jego administracja nie popiera – ujawnił nowy raport.
Według Politico środek, któremu sprzeciwiało się również kierownictwo Republikanów w Izbie, jest „wyraźnym wyrazem poparcia dla Kijowa i pierwszym przypadkiem, gdy samodzielny pakiet pomocowy przeszedł przez którąkolwiek z izb podczas drugiej kadencji Trumpa".

Środek obejmuje również nową rundę sankcji na Rosję.
Trump sprzeciwia się samodzielnej pomocy dla Ukrainy, ponieważ chce dyplomatycznie wynegocjować zakończenie wojny — choć dotychczas Rosja kategorycznie odrzucała wszelkie próby mediacji w sprawie wycofania się z inwazji.
To druga poważna krytyka polityki zagranicznej prezydenta w Izbie w tym tygodniu. W środę izba zagłosowała za ograniczeniem uprawnień wojennych Trumpa wobec Iranu, przy czym czterech republikanów przeszło na stronę demokratów.
Rezolucja ukraińska przeszła przy poruszającym poparciu odchodzącego kongresmana Dona Bacona (R-NE), który ogłosił na sali Izby: „To jest nasz moment Churchilla albo nasz moment Chamberlaina, i na Boga, wybieram Churchilla".
Mimo że środek wysyła znaczący sygnał, jak wskazuje raport, „ma małe szanse na trafienie na biurko Trumpa. Senat unikał głosowania nad własnym pakietem sankcji na Rosję, mimo że ponad 80 senatorów podpisało się jako współprojektodawcy".


