Miniony tydzień był prawdziwą rzezią na rynkach kryptowalut – bitcoin w piątek po raz pierwszy od 19 miesięcy spadł do poziomu 59 000 dolarów.
Oprócz utraty ponad 20 000 dolarów w ciągu zaledwie trzech tygodni, załamanie BTC pociągnęło za sobą niemal wszystkie altcoiny. Zwiększyło to presję na największych korporacyjnych posiadaczy tych aktywów, a analitycy Lookonchain podali konkretne liczby ilustrujące skalę papierowych strat tych spółek.
Zanim przejdziemy do szczegółów dotyczących wspomnianych korporacyjnych posiadaczy kryptowalut, należy dodać krótkie zastrzeżenie. Powyższe dane mogą ulec zmianie, ponieważ rynek kryptowalut działa 24/7, a ceny nieustannie się wahają. Niemniej jednak obrazują one wyraźnie i boleśnie sytuację wielu z tych spółek – poczynając od Strategy Michaela Saylora.
Największy korporacyjny posiadacz bitcoina (lub jakiejkolwiek innej kryptowaluty) przez ostatnie półtora roku nieprzerwanie gromadził znaczne ilości BTC, a jego cyfrowy majątek urósł do 843 706 jednostek, nawet po sprzedaży niewielkiej ich części w zeszłym tygodniu. Przy średniej cenie akumulacji wynoszącej 75 600 dolarów za BTC, firma wydała na zgromadzony zasób około 63,8 miliarda dolarów. Jednak jego obecna wartość wynosząca 51,6 miliarda dolarów oznacza dla Strategy najwyższą niezrealizowaną stratę w historii – przekraczającą 12 miliardów dolarów.
Choć zasoby kryptowalutowe Bitmine są znacznie skromniejsze niż Strategy, jego niezrealizowane straty są stosunkowo zbliżone. Firma, której przewodniczy Tom Lee, notuje papierową stratę znacznie przekraczającą 10 miliardów dolarów na swojej pozycji w Ethereum, mimo że w ostatnich miesiącach wielokrotnie przewidywał on, że ETH osiągnęło dno, a kryptowalutowa wiosna jest tuż za rogiem.
Podobnie jak Bitmine, SharpLink również odnotowuje straty na ekspozycji na Ethereum – dane Lookonchain wskazują na spadek wartości o około 1,7 miliarda dolarów po bieżących cenach.
Japońska spółka Metaplanet, często nazywana „azjatycką Strategy", odnotowała niezrealizowane straty przekraczające 1,4 miliarda dolarów na swoich zasobach BTC. Warto odnotować, że spółka agresywnie gromadziła bitcoina jako zabezpieczenie przed deprecjacją waluty i makroekonomiczną niepewnością podczas hossy w latach 2024/2025, jednak przez ostatnie kilka miesięcy niemal całkowicie wstrzymała zakupy.
Forward Industries zamyka zestawienie z papierową stratą w wysokości 1,14 miliarda dolarów na ekspozycji na Solana. SOL charakteryzuje się zazwyczaj wyższą zmiennością, co amplifikuje zarówno potencjał wzrostu, jak i ryzyko spadku.
Wpis Oto jak głęboko pod wodą znalazły się korporacyjne zakłady na kryptowaluty po ostatnim krachu pojawił się jako pierwszy na CryptoPotato.
