Konserwatywna komentatorka Ann Coulter skrytykowała prezydenta Donalda Trumpa za uczestnictwo w 3. meczu Finałów NBA na Madison Square Garden w poniedziałkowy wieczór, nazywając to jego absolutnie najgorszym aktem egoizmu.
New York Knicks zmierzą się z San Antonio Spurs w pierwszym meczu finałowym rozgrywanym na ich własnym parkiecie.

Obecność Trumpa wymaga od uczestników podporządkowania się surowej polityce zakazu wnoszenia toreb oraz kontroli bezpieczeństwa na wzór TSA, co utrudniło życie 20 000 osobom – podaje CNBC. Impreza kibicowska Knicks Watch Party w Garden została odwołana, co wymagało zaangażowania tysięcy dodatkowych funkcjonariuszy organów ścigania na koszt podatników, a także spowodowało zakłócenia w ruchu drogowym.
Coulter, będąca wczesną zwolenniczką Trumpa, argumentowała, że prezydent mógłby po prostu obejrzeć mecz w telewizji. W poście w mediach społecznościowych na X napisała: „Prezydenci powinni być gotowi od czasu do czasu poświęcać się."
Paneliści programu „Morning Joe" stacji MSNBC przewidzieli, że Trump spotka się z „falą buczenia" ze strony kibiców, jeśli pojawi się na telebimie, przepowiadając mniej niż przyjazne przyjęcie ze strony uczestników.
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.
