Sekretarz obrony Pete Hegseth w poniedziałek wycofał się z polityki Pentagonu dotyczącej klasyfikacji religijnej, która wzburzyła republikańskich sojuszników — po tym, jak senator Mike Lee (R-UT) nazwał ją „odrażającą", zadzwonił bezpośrednio do prezydenta Donalda Trumpa i zażądał natychmiastowej korekty.
Kontrowersje wynikły z memo z 20 maja, po raz pierwszy opisanego przez Military.com, podpisanego przez podsekretarza obrony Anthony'ego Tatę, które ograniczyło wojskowe kody przynależności religijnej z 211 do zaledwie 31. Reforma miała pomóc kapelanom w lepszym śledzeniu i obsłudze przekonań żołnierzy — jednak wstępnie sporządzona lista całkowicie pominęła Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich w kategorii chrześcijańskiej, klasyfikując go osobno od każdej innej wiary wyznającej wiarę w Jezusa Chrystusa.

Reakcja była szybka i ponadpartyjna. Lee, republikański senator z Utah i sam będący Świętym w Dniach Ostatnich, opublikował w niedzielę wideo, w którym nazwał tę politykę zniewagą dla „dziesiątek tysięcy" żołnierzy należących do Kościoła LDS. „To po prostu odrażające dla wszelkiego poczucia przyzwoitości, wszelkiego poczucia naszego wspólnego dziedzictwa" — powiedział. Senator John Curtis (R-UT) nazwał to „niedopuszczalnym". Przedstawiciel Greg Stanton (D-AZ) zażądał, aby Hegseth wyjaśnił to wykluczenie „setkom tysięcy weteranów będących Świętymi w Dniach Ostatnich".
Lee następnie opublikował informację, że rozmawiał z Trumpem telefonicznie. „Nie będę mówić w jego imieniu, ale jestem podekscytowany kierunkiem, w jakim to zmierza" — napisał.
W poniedziałkowe popołudnie konto szybkiego reagowania Pentagonu ogłosiło wycofanie się z decyzji, opisując pierwotną listę jako zawierającą „zbędne i niepotrzebne etykiety" — a zaktualizowana lista Kodów Przynależności Religijnej zawiera teraz „Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich" jako osobny wpis. Korespondent Capitol Hill Jamie Dupree opisał ten ruch wprost: Pentagon „wycofał się".
Curtis przyjął korektę z zadowoleniem. „Dziękuję Departamentowi Obrony za wysłuchanie naszych obaw, za przemyślane i pełne szacunku zaangażowanie z moim biurem w tej sprawie oraz za szybką korektę" — napisał na X.
Nie wszyscy byli usatysfakcjonowani. Komentator ateistyczny Hemant Mehta argumentował, że poprawiona lista nadal łączy ateistów i agnostyków, sprowadza dziesiątki mniejszych wyznań do zbiorczej kategorii „Inne religie" i że „lista z 2017 roku była lepsza".
