Jednym z największych celów administracji Trumpa i Partii Republikańskiej w ostatnim roku było ponowne zatwierdzenie krajowego programu inwigilacji, który wkrótce wygasa. Choć porozumienie w tej sprawie było niemal na wyciągnięcie ręki, najnowsza impulsywna decyzja prezydenta Donalda Trumpa, według Politico, doprowadziła do jego całkowitego załamania.
Poważne obawy dotyczące tego, że obywatele USA mogą zostać objęci programami inwigilacji zaprojektowanymi do śledzenia zagranicznych zagrożeń, były głównym punktem spornym w negocjacjach nad „uchwaleniem długoterminowego przedłużenia artykułu 702 Ustawy o nadzorze wywiadu zagranicznego (FISA)". Podczas gdy „dwupartyjna koalicja" w Kongresie zbliżała się do porozumienia w sprawie trzyletniego przedłużenia programu, Politico doniosło w poniedziałek, że nominacja Trumpa dla Billa Pulte'a – „sojusznika MAGA bez doświadczenia w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego" – na stanowisko p.o. dyrektora wywiadu narodowego wysadziła plan w powietrze, a Demokraci wycofali swoje poparcie w proteście.
„To tylko najnowszy z serii przypadków, w których Trump działał pozornie impulsywnie i bez uwzględnienia politycznych konsekwencji na Kapitolu" – szczegółowo opisywał raport Politico. „To skomplikowało wysiłki lidera większości w Senacie Johna Thune'a i spikera Mike'a Johnsona na rzecz realizacji agendy prezydenta, podczas gdy do wyborów śródkadencyjnych pozostało zaledwie kilka miesięcy."
Raport dodał później: „Najnowszy zgrzyt w sprawie FISA nastąpił po tym, jak przywódcy GOP zobaczyli, że uchwalenie ich ustawy o egzekwowaniu prawa imigracyjnego zostało opóźnione, a niemal całkowicie wykolejone przez niezwiązane żądania Trumpa – najpierw o więcej pieniędzy na pokrycie elementów bezpieczeństwa wokół projektu sali balowej Białego Domu, a następnie w związku z ogłoszeniem 'Funduszu Anty-Upolitycznienia' wartego 1,8 miliarda dolarów, który wywołał falę republikańskiej furii na Kapitolu."
„Nie sądzę, żeby myślał o wpływie na nas i o czasie" – powiedziała w tym tygodniu prasie senator Lisa Murkowski, umiarkowana republikanka z Alaski. „Co jest niefortunne, bo naprawdę miało to wpływ. Szczerze mówiąc, martwię się, co zamierzamy zrobić w sprawie FISA."
Thune, jak odnotował raport, zaczął nawet wyrażać frustrację w związku z pochopnym podejmowaniem decyzji przez Trumpa, co stanowi odejście od jego typowo „wyważonego" zachowania. Atakując w piątek Demokratów za ich protest przeciwko porozumieniu, przyznał, że „pojawiły się problemy z harmonogramem wokół kilku rzeczy, które [administracja] zrobiła w ostatnich tygodniach."
„Czas to wszystko. I staramy się tu coś załatwić, rzeczy, które Biały Dom chce zrealizować, a które… komplikują się wraz z cotygodniowymi ogłoszeniami" – powiedział Thune w zeszłym tygodniu.
„Po prostu nie można było wrzucić brzydszego klucza w tryby tego procesu" – powiedział o tym załamaniu kongresmen Jim Himes, demokrata z Komisji ds. Wywiadu Izby Reprezentantów. „Tracę Demokratów [gotowych poprzeć porozumienie w sprawie FISA], a na początku nie było ich zbyt wielu."
