Luke Gromen twierdzi, że niezdolność Bitcoina do zdecydowanego wybicia w górę może odzwierciedlać coś więcej niż słaby popyt spotowy, argumentując, że instrumenty papierowe mogą tymczasowo absorbować presję kupna w podobny sposób, w jaki instrumenty pochodne kształtowały rynek złota przez lata.
Rozmawiając z Nathalie Brunell w wywiadzie z 6 czerwca, analityk makro powiedział, że nie odbudował w istotny sposób pozycji w Bitcoinie, którą wcześniej zredukował. „Trochę podgryzałem", powiedział Gromen, dodając jednak, że „tak naprawdę nie odkupił w żaden realny sposób". Sugeruje, że powodem jest to, iż ostatnie zachowanie ceny Bitcoina może sygnalizować coś ważnego na temat płynności, struktury rynku i politycznej wrażliwości sygnałów z twardych aktywów.
Brunell zapytała Gromena o jego wcześniejszą uwagę, że Bitcoin może pozostać uwięziony w tym, co opisała jako „gang $58K do $72K przez jakiś czas", oraz czy ceny BTC i złota mogą być tłumione. Gromen wyjaśnił, że komentarz był częściowo „żartobliwy", ale powiedział, że za tym pomysłem kryje się poważny mechanizm.
„Myślę, że sposób, w jaki by to zrobili, to ekspansja instrumentów pochodnych, tak jak robili to historycznie ze złotem", powiedział. „Myślę, że możesz to robić w długim terminie. Nie sądzę, żeby można było to zrobić z Bitcoinem, ale w zakresie, w jakim można rozszerzać instrumenty pochodne, w krótkim terminie mogą mieć znaczenie."
Argument Gromena nie polega na tym, że podaż Bitcoina może zostać zmieniona, ale że popyt może zostać przekierowany. Nabywca, który w innym przypadku musiałby kupić spot BTC, może zamiast tego kupić opcję call lub inny instrument syntetyczny. To nadal wyraża ekspozycję byczą, ale niekoniecznie usuwa monety z rynku w taki sam sposób, jak robiłoby to samodzielne akumulowanie spotem.
„Ktoś chce posiadać Bitcoin, ale nie kupuje Bitcoina. Kupuje call na Bitcoin", powiedział Gromen. „Gdybyś nie miał tych instrumentów pochodnych, to jeśli chcesz posiadać Bitcoin, musisz posiadać Bitcoin. Teraz możesz kupić instrument pochodny na Bitcoin i zaczyna to być bardziej niejednoznaczne, luźniejsze."
Dla Gromena to rozróżnienie ma największe znaczenie w krótszych horyzontach czasowych. Argumentował, że decydenci polityczni mogą zarządzać wizerunkiem „wielu rzeczy" w krótkim terminie, nawet jeśli nie mogą robić tego w nieskończoność.
Teza o tłumieniu przez instrumenty pochodne mieści się w szerszych ramach makro. Gromen opisał Bitcoin jako „jeden z, jeśli nie ostatni działający alarm dymny płynności" i powiedział, że jego ostatnia słabość „mówi nam nie dobre rzeczy." Jego zdaniem płynność jest absorbowana gdzie indziej, najbardziej widocznie przez akcje związane ze sztuczną inteligencją oraz energię i surowce po wojnie z Iranem.
„AI wysysa całe powietrze z pokoju, całą płynność z pokoju, i wszystko jest w jednym obszarze", powiedział Gromen. „I myślę, że to samo dzieje się z Bitcoinem. Myślę, że jest też ofiarą tego."
Argumentował, że rajd na rynku akcji jest węższy niż sugerują główne indeksy, a nazwy powiązane ze sztuczną inteligencją niosą większą część ruchu. To sprawia, że opóźnienie Bitcoina jest dla niego bardziej istotne: jeśli BTC jest aktywem wrażliwym na płynność i nie potwierdza siły akcji, rynek może być mniej zdrowy niż sugeruje poziom indeksu.
Gromen powiązał tę kwestię z amerykańskim wysiłkiem na rzecz rozgrzania gospodarki, osłabienia dolara i przywrócenia produkcji krajowej. Siły te, powiedział, powinny być pozytywne dla złota i Bitcoina na wolniejszym rynku. Ale ryzykują też wysłanie niewygodnego sygnału.
„W USA są elementy, które nie chcą tego widzieć, ponieważ te rzeczy będą komunikować światu: hej, po prostu inflacjonujesz", powiedział. „Hej, po prostu inflacjonujesz. I to stwarza pewne problemy po stronie finansowania na rynku obligacji skarbowych."
Jego bazowy scenariusz to nie konwencjonalny krach, ale zmiana miary wartości. Oczekuje, że akcje będą rosły w dolarach, jednocześnie spadając w przeliczeniu na złoto i Bitcoin. W tym scenariuszu twarde aktywa osiągają lepsze wyniki niż nominalne roszczenia, podczas gdy rentowności 10-letnich obligacji skarbowych pozostają ogólnie w przedziale 4%–4,5%.
Dlatego Gromen nie postrzega żadnego potencjalnego tłumienia Bitcoina jako trwałego. Rynki papierowe mogą opóźnić ruch. Mogą zamazać sygnał. Ale w jego ramach nie mogą wyeliminować podstawowej presji makro.
„W krótkim terminie mogą zarządzać wizerunkiem", powiedział. „W długim terminie nie mogą."
W momencie publikacji BTC był notowany po $60 966.
