Aby Mistrzostwa Świata 2026 były zapamiętane z powodu piłki nożnej, muszą być spektakularne; zawodnicy tacy są.Aby Mistrzostwa Świata 2026 były zapamiętane z powodu piłki nożnej, muszą być spektakularne; zawodnicy tacy są.

Czy piłka nożna może uratować Puchar Chaosu?

2026/06/11 19:00
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Jakże stosowne, że to sędzia otrzymał pierwszą czerwoną kartkę!

Po pełnych udręki przygotowaniach nic lepiej nie oddaje chaosu, niepokoju i hipokryzji największego w historii Mundialu niż „odesłanie" Omara Artana, czołowego sędziego Afryki, przez amerykańską służbę imigracyjną jeszcze przed rozpoczęciem turnieju.

Witajcie na turnieju Trumpa i Infantino.

Kiedyś przed Mundialem martwiliśmy się o naciągnięte ścięgna podkolanowe i złamane kości śródstopia – teraz martwią nas zestrzelone helikoptery, pociski i ceny biletów, które wystrzeliły w kosmos.

Po tym, jak wstrzymywaliśmy oddech, czy widowisko z udziałem 48 narodów i 104 meczami w ogóle się odbędzie, możemy teraz oczekiwać naprawdę smakowitej obsady.

Na początek mamy z pewnością finałowy akt rywalizacji Messiego z Ronaldo, choć w skróconych epizodach.

Czy Argentyna jako pierwsza od Brazylii w 1962 roku zdoła obronić tytuł?

Czy Francja powetuje sobie o mały włos przegraną w Katarze? Czy mistrzowie Europy, Hiszpania, uzasadnią miano faworytów bez żadnego zawodnika Realu Madryt?

Wszyscy wielcy, poza Włochami, są tu obecni, a Portugalia jest najbardziej typowana do wygranej i dopisania nowego nazwiska do trofeum.

Jedną z najbardziej fascynujących kwestii całego widowiska jest to, czy są oni lepsi z CR7, czy bez niego.

Brazylia po raz pierwszy ma menedżera bardziej sławnego niż wielu jej zawodników – Carlo Ancelottiego.

I czy powołany ponownie Neymar w końcu pokaże się z najlepszej strony w wieku 34 lat?

Czy Anglia pod wodzą Thomasa Tuchela to nowe Niemcy? Czy Niemcy, po rozczarowujących wynikach w ostatnich dwóch edycjach, to nowa Anglia?

Czy kraj spoza Europy lub Ameryki Południowej mógłby wygrać turniej?

Japonia wydaje się najlepsza z Azji, Senegal i Maroko z Afryki.

I czy jakiś kopciuszek zdoła sprawić sensację na wielką skalę?

Niespodziewane wyniki mogą być niezbędne, aby podtrzymać zainteresowanie przez 72 mecze fazy grupowej. Czysty puchar jest zawsze preferowany, ale nawet pojedyncze zwycięstwo debiutanta byłoby mile widziane i uczyniłoby zwycięzców bohaterami narodowymi w ojczyźnie.

Długie turnieje zazwyczaj kończą się sukcesem, gdy dobrze radzi sobie gospodarz, a w tym przypadku wszystkie trzy kraje-gospodarze mogą potrzebować dotrzeć do rundy 32 drużyn.

I każdy kraj może potrzebować pełnego wsparcia swoich kibiców, aby tego dokonać.

Choć miło jest oglądać świeżą krew w turnieju, to właśnie weterani przyciągają największe tłumy.

Nikt nie jest większy niż Messi i Ronaldo, którzy obaj będą przyciągać największą uwagę.

Choć można odnieść wrażenie, że aktualni mistrzowie nadal będą polegać na Messim, nawet działającym w starannie dozowanych zrywach, istnieje argument za tym, że Ronaldo hamuje Portugalię.

Drużyna Roberta Martineza osiągnęła dwa zwycięstwa 9:0, gdy CR7 był nieobecny, a gdy spojrzy się na ich pomoć złożoną z Bruno Fernandesa, Bernardo Silvy i Vitinhy, można odnieść wrażenie, że są ciemnym koniem w wyścigu o trofeum.

Ich pressing i szybkie kontrataki mogą również działać lepiej bez 41-latka snującego się z przodu.

Ale Martinez nie wycofa swojego kapitana, który – mówiąc szczerze – jest prawdopodobnie także faktycznym menedżerem, tylko bez tytułu.

Jeśli Vitinha będzie pociągać za sznurki tak dobrze, jak robi to w PSG, a Ronaldo odpowie, Portugalia będzie zdolna pokonać każdego.

Argentyna ma do dyspozycji większość swoich mistrzów z 2022 roku, ale Julian Alvarez tym razem może okazać się ich główną postacią zamiast Messiego.

Jednak pod względem czystej ofensywnej werwy trudno wykraczać myślami poza Francję.

Kylian Mbappe. Ousmane Dembele. Desire Doue. Rayan Cherki. Michael Olise. Bradley Barcola.

Wystarczy wymienić te nazwiska, a człowiek zastanawia się, jak na świecie Didier Deschamps dokonuje wyboru.

Być może potrzeba „nosiwody", jak słynnie określił go Eric Cantona, by wybrać swoje najlepsze roczniki.

Za nimi jest kontroler środka pola Aurelien Tchouameni, z Ibrahimą Konate i Williamem Salibą w środku obrony oraz Mikiem Maignanem w bramce.

Na tym gigantycznym wydarzeniu jest naprawdę mnóstwo talentu – jedni weterani się żegnają, inni debiutanci znaczą swój ślad.

Żaden młodzieniec nie cieszy się większą sławą niż Yamal, już okrzyknięty nowym Messim, ale inny – zdecydowanie Messi nowej generacji.

Znacznie pewniejszy siebie niż nieśmiały chłopiec, którym Argentyńczyk był w jego wieku, zdążył już poprowadzić Hiszpanię do mistrzostwa Europy, a Barcelonę do La Liga.

Jeśli spełni pokładane w nim nadzieje, Hiszpania może wygrać. Brak czołowego napastnika? Żaden problem – potrafią wchodzić z piłką do bramki.

Luka Modric nadal jest na boisku w wieku 40 lat, a jego chorwacka drużyna po raz kolejny będzie zagrożeniem dla Anglii, tym razem w tej samej grupie.

Anglia ma swoją najlepszą drużynę od czasów Złotego Pokolenia, ale Gareth Southgate nie był w stanie zamienić jej w zdobywców trofeum.

Był bliski z półfinałem i dwoma finałami (w eliminacjach Mistrzostw Europy), ale obrona jest słabością – 34-letni Dan Burn o wzroście 201 cm prawdopodobnie zostanie zamieniony w posąg przez wyżej wspomnianych zawrotnych szybkością graczy.

Mimo to Harry Kane jest w życiowej formie, Jude Bellingham może osiągnąć pełną dojrzałość, a Tuchel zdejmie ręczny hamulec.

Na papierze mamy wszystkie składniki na świetne sześć tygodni piłki nożnej. Pojawiają się jednak zastrzeżenia co do murawy, upału, podróży i atmosfery.

Jest też fakt, że pomiędzy dwoma uczestnikami toczy się wojna, a ci dwaj mogliby nawet zmierzyć się na boisku, gdyby wygrali swoje grupy.

Mówiło się kiedyś, że piłka nożna to gra na tyle namiętna, że doprowadziła do wybuchu wojny, jak miało to miejsce przy okazji meczu kwalifikacyjnego w 1969 roku. Honduras i Salwador starły się w czterodniowym konflikcie przed Mundialem 1970.

Teraz znacznie większa wojna, trzymająca światową gospodarkę w szachu, trwa w najlepsze.

Trump i Infantino bez wątpienia powiedzą, że przedstawienie musi trwać. Jednak przy takich gospodarzach i organizatorach pokroju FIFA, aby turniej był zapamiętany ze względu na piłkę nożną, zawodnicy będą musieli wznieść się na spektakularne nowe wyżyny.

Warto będzie obserwować, jak będą próbować.

Wyrażone poglądy są poglądami autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko FMT.

Predict & Trade to Win Rewards

Predict & Trade to Win RewardsPredict & Trade to Win Rewards

Guaranteed rewards with $500,000 prize pool

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

RealStocks Now Live

RealStocks Now LiveRealStocks Now Live

Trade real U.S. stock via regulated brokerage