Długoletni sojusznik Donalda Trumpa, Ric Grenell, троll mediów społecznościowych, który pełnił wiele funkcji w administracji i niedawno zrezygnował z roli nadzorcy Kennedy Center for the Performing Arts, powiedział tłumowi na Conservative Political Action Conference (CPAC), że ludzie, którzy zarządzali tym obiektem przed objęciem urzędu przez Trumpa, powinni trafić do więzienia za jego zrujnowanie.
Grenell oświadczył, że poprzedni zarządzający pozostawili Kennedy Center w stanie "finansowego i strukturalnego bałaganu".
Według The Daily Beast: "Przemawiając na Conservative Political Action Conference (CPAC) w Teksasie w piątek, Grenell poparł również kontrowersyjną decyzję prezydenta o zamknięciu centrum na dwa lata, nalegając, że powróci ono 'lepsze niż kiedykolwiek'".
"Uważam, że ludzie powinni trafić do więzienia za odroczoną konserwację Kennedy Center", powiedział Grenell. "Kiedy spojrzymy na to, co mówili, że zamierzają zrobić, czyli naprawić Kennedy Center, otrzymywali federalne środki na utrzymanie budynku. Nie utrzymywali budynku. Po 10 latach tego wszystkiego miejsce dosłownie się rozpadało".
Odkąd Trump objął urząd, próbował sprawować intensywną kontrolę nad Kennedy Center, a jego wybrany osobiście zarząd nawet umieścił jego nazwisko na obiekcie.
Wielu obserwatorów podejrzewa, że prawdziwym motywem zamknięcia obiektu na przedłużony remont jest ochrona go przed trwającą złą prasą związaną z gwałtownie spadającą sprzedażą biletów i odwołaniami artystów, które nasiliły się w odpowiedzi na wysiłki Trumpa, aby nadać mu piętno MAGA.
Trwają postępowania sądowe, wspierane przez demokratycznego członka zarządu Kennedy Center, kongresmanki Joyce Beatty (D-OH), mające na celu zatrzymanie zamknięcia.


