NIESFORNI kibice New York Knicks zamienili powód do świętowania w chaos w piątek wieczorem, gdy ich drużyna objęła prowadzenie 2-0 w Finałach NBA przeciwko San Antonio Spurs.
Podczas 2. meczu w San Antonio w piątek wieczorem ponad 6 000 fanów zgromadziło się na imprezie z oglądaniem meczu przed Madison Square Garden w Nowym Jorku (NYC), zanim sceny na ulicach Manhattanu przybrały gwałtowny obrót.
Policjantka została napadnięta do tego stopnia, że wymagała pomocy medycznej, a 26 osób zostało aresztowanych po tym, co jeden z funkcjonariuszy policji opisał jako „pandemonium".
„Świętowanie zwycięstwa nie powinno kończyć się krwią spływającą po twarzy policjantki" – powiedział w oświadczeniu Pat Hendry, prezes Police Benevolent Association. „Nasza koleżanka wykonywała tylko swoją pracę, starając się zachować bezpieczeństwo wszystkich w tym pandemonium… gdy pewna osoba przeskoczyła przez barierę i uderzyła ją w twarz na tyle mocno, że zostawiła krwawiącą ranę."


