Nienawidzę go i wszystkiego, co robi lub mówi. Podobnie jego nikczemnych pomocników i członków gabinetu, jego pozbawionych zasad pochlebców i lizusów. Ale możliwe, że pewnego dniaNienawidzę go i wszystkiego, co robi lub mówi. Podobnie jego nikczemnych pomocników i członków gabinetu, jego pozbawionych zasad pochlebców i lizusów. Ale możliwe, że pewnego dnia

Trump to koszmar, którego Ameryka potrzebowała, aby się obudzić

2026/06/07 17:20
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Nienawidzę go i wszystkiego, co robi lub mówi. Podobnie jego nikczemnych pomocników i członków gabinetu, jego pozbawionych zasad pochlebców i lizusów.

Ale jest możliwe, że pewnego dnia spojrzymy wstecz na tę okropną epokę i powiemy, że potrzebowaliśmy Trumpa. Potrzebowaliśmy zobaczyć, jak straszne to może być, zanim Ameryka była w stanie odrodzić swoje ideały.

Proszę, wysłuchajcie mnie.

Jeszcze przed Trumpem pędziliśmy złą drogą. Nierówności dochodów, bogactwa i szans pogłębiały się. Zalegalizowane łapówkarstwo gwałtownie rosło w postaci rosnących datków wyborczych od wielkich korporacji i bogatych. Pracownicy byli wyzyskiwani. Na Wall Street i w gabinetach dyrektorów lojalność wobec praworządności ustępowała miejsca egoizmowi w stylu „chciwość jest dobra". Gigantyczne korporacje monopolizowały coraz większą część gospodarki. Ameryka traciła swój moralny autorytet na świecie (przypomnijcie sobie Abu Ghraib i memorandum o torturach).

Nie mogliśmy pozostać na tej drodze. Nawet jeśli wtedy tego nie wiedzieliśmy, większość z nas rozumie to teraz. Trump otworzył nam oczy na konsekwencje skrajnej chciwości, korupcji, okrucieństwa i całkowitego lekceważenia Konstytucji i praworządności. Jego bezczelność i brak wstydu obudziły nas w obliczu wielu rzeczy, które braliśmy za pewnik.

On i jego reżim są oczywiście nadal piekielnie niebezpieczni. Ale amerykańska opinia publiczna zaczyna to rozumieć. Jego notowania są w piwnicy; nadal spadają.

To tak, jakby naród przeszedł podstawowe szkolenie z demokracji, test wytrzymałości z wiedzy obywatelskiej, intensywny kurs na temat znaczenia posiadania przyzwoitego i dobrego rządu.

Przed Trumpem ilu Amerykanów rozumiało znaczenie „systemu kontroli i równowagi" między trzema gałęziami rządu, tak jak wyobrażali to sobie Ojcowie Założyciele?

Teraz prawie wszyscy wiedzą, bo widzieliśmy, co się dzieje, gdy szef władzy wykonawczej uzurpuje sobie władzę Kongresu i lekceważy sądy federalne.

Ilu z nas naprawdę wiedziało, co oznacza „należyty proces prawny", jeśli chodzi o dawanie osobom oskarżonym przez rząd możliwości obrony?

Do tej pory większość z nas widziała filmy przedstawiające ludzi wyciąganych z domów w środku nocy przez zamaskowanych agentów rządu USA i wrzucanych do obozów detencyjnych bez jakiegokolwiek przesłuchania. I widzieliśmy agentów rządowych mordujących amerykańskich obywateli z zimną krwią na ulicach naszych miast.

Czy rozumieliśmy znaczenie korupcji, łapówek, działania we własnym interesie i układów wzajemnych korzyści, zanim Trump wymusił na korporacjach i miliarderach wpłacenie milionów na jego kampanię, jego PAC, jego inaugurację, jego salę balową i jego przyjęcie z okazji 250. urodzin? Teraz z pewnością rozumiemy.

Czy naprawdę znaliśmy znaczenie profesjonalnych urzędników służby cywilnej, zanim Trump zwolnił dziesiątki tysięcy z nich i zastąpił bezmyślnymi lojalistami? Zanim pozbył się szefa Biura Statystyki Pracy, ponieważ publikowało prawdziwe dane o zatrudnieniu, których nie lubił?

Czy rozumieliśmy znaczenie fachowości, zanim Trump odwrócił się od zawodowych dyplomatów w Departamencie Stanu, lekarzy i epidemiologów w Centrach Kontroli i Zapobiegania Chorobom oraz doświadczonych prawników w Departamencie Sprawiedliwości i zastąpił ich lojalistycznymi miernotami?

Czy rozumieliśmy znaczenie „równej sprawiedliwości wobec prawa", zanim Trump przekształcił Departament Sprawiedliwości w swoją prywatną kancelarię prawną, aby ścigać politycznych wrogów i ułaskawiać zwolenników?

Czy rozumieliśmy prawdziwe znaczenie wolności słowa i wyrażania opinii, zanim Trump zaatakował nasze uniwersytety za zezwalanie na demonstracje, których nie lubił? Zanim skłonił CBS do zwolnienia Stephena Colberta za satyryzowanie go i uciszenia „60 Minutes" za krytykowanie go?

Czy znaliśmy niebezpieczeństwa oligarchii, zanim Trump upoważnił Elona Muska do niszczenia całych agencji federalnych? Zanim lizus Trumpa Jeff Bezos zabronił radzie redakcyjnej The Washington Post popierania Kamali Harris? Zanim Trump przekazał Larry'emu i Davidowi Ellisonom znaczną część tego, skąd Amerykanie czerpią informacje o tym, co się dzieje — sieć nadawczą CBS, jej dział informacyjny i ponad 28 lokalnych stacji telewizyjnych, a także CNN, TikTok, Comedy Central, Discovery, HBO i HBO Max oraz Warner Bros. Studios?

Czy rozumieliśmy znaczenie rządu federalnego w zapewnianiu nam bezpieczeństwa i zdrowia, zanim Trump wypatrzył przepisy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa? Zanim zdziesiątkował Agencję Ochrony Środowiska, Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom i znaczną część Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej? Zanim upoważnił świra bez żadnego wykształcenia medycznego, który sprzeciwia się szczepionkom, do kierowania największą i najpotężniejszą agencją zdrowia na świecie?

Czy rozumieliśmy, dlaczego Rezerwa Federalna musi być niezależna od polityki? Czy wiedzieliśmy, dlaczego Federalna Komisja Handlu musi zwalczać monopole? Czy docenialiśmy, dlaczego Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy musi chronić prawa pracowników do tworzenia związków zawodowych?

Ośmielam się stwierdzić, odpowiadając na wszystkie te pytania: Nie, nie wiedzieliśmy.

Teraz większość z nas wie.

To straszny czas. Podzielam wasz smutek, gniew i strach. Ale przed tym koszmarem na jawie zbyt wielu z nas zasnęło za kierownicą. Pozwoliliśmy Ameryce pędzić drogą, która naruszała zbyt wiele ideałów, które wspólnie wyznajemy.

Może potrzebowaliśmy tego przerażającego przebudzenia, aby wrócić na drogę, na której powinniśmy byli być. Musieliśmy zobaczyć, jak kruche są instytucje samorządności, aby wiedzieć, dlaczego musimy je wzmocnić. Musieliśmy przypomnieć sobie, o czym jest Ameryka — o czym powinna być — aby ją odrodzić — i odzyskać, dla ludzi i przez ludzi.

Wykorzystamy to, czego się nauczyliśmy. Będziemy walczyć o silniejszą demokrację. Będziemy domagać się równej sprawiedliwości i praworządności. Poświęcimy się dobru wspólnemu. I wrzucimy Trumpa i jego reżim do kosza historii.

Robert Reich jest profesorem polityki publicznej na Uniwersytecie Berkeley i byłym sekretarzem pracy. Jego teksty można znaleźć na https://robertreich.substack.com/

  • george conway
  • noam chomsky
  • civil war
  • Kayleigh mcenany
  • Melania trump
  • drudge report
  • paul krugman
  • Lindsey graham
  • Lincoln project
  • al franken bill maher
  • People of praise
  • Ivanka trump
  • eric trump
Okazja rynkowa
Logo OFFICIAL TRUMP
Cena OFFICIAL TRUMP(TRUMP)
$1.642
$1.642$1.642
+0.98%
USD
OFFICIAL TRUMP (TRUMP) Wykres Ceny na Żywo

Predict & Trade to Win Rewards

Predict & Trade to Win RewardsPredict & Trade to Win Rewards

Guaranteed rewards with $500,000 prize pool

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

RealStocks Now Live

RealStocks Now LiveRealStocks Now Live

Trade real U.S. stock via regulated brokerage